Tylko jeden ukraiński deputowany zareagował na apel polskiego prezydenta o zmianę artykułów prawa kodeksu karnego, z których została skazana Julia Tymoszenko. Według Wołodymyra Olijnyka, była premier została skazana za przekroczenie uprawnień służbowych, a nie za decyzje polityczne.

Wołodymyr Olijnyk jest zwykłym członkiem klubu parlamentarnego Partii Regionów i zastępcą szefa komisji parlamentarnej zajmującej się prawem. A to, jego zdaniem, podobnie jak w państwach Unii Europejskiej, zabrania przekraczania uprawnień służbowych. Julia Tymoszenko naruszyła tę zasadę podpisując kontrakty gazowe z Rosją w 2009 roku i za to została skazana na 7 lat więzienia. Jednocześnie Wołodymyr Olijnyk zaznaczył, że sprawa byłej premier nie ma związku z polityką. Jego zdaniem, nie można dekryminalizować paragrafu, z którego została skazana ponieważ oznaczałoby to „prawniczy chaos”.
Wczoraj prezydent Bronisław Komorowski zwrócił się z apelem o zmianę “anachronicznego” prawa, które -jego zdaniem – pozwala na skazywanie na karę więzienia za decyzje polityczne. Sugeruje on, że narastająca krytyka dotycząca sprawy Julii Tymoszenko może doprowadzić do paraliżu w stosunkach Unii Europejskiej i Ukrainy ponieważ proces wejścia w życie nowej umowy stowarzyszeniowej Kijowa i Brukseli może zostać zawieszony.

IAR/KRESY.PL
forma płatności