Prezes Komitetu Katyńskiego Andrzej Melak jest rozczarowany werdyktem Trybunału w Strasburgu w sprawie zbrodni katyńskiej. Trybunał orzekł, że Rosja dopuściła się nieludzkiego traktowania wobec krewnych zamordowanych w Katyniu. Sędziowie zarzucili też Rosji brak współpracy z Trybunałem podczas procesu. Ponadto, w związku z brakiem wymaganych dokumentów, stwierdzili, że nie mogą ocenić, czy Moskwa naruszyła artykuł 2. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Andrzej Melak powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że w werdykcie zabrakło stwierdzenia, kto dokonał zbrodni katyńskiej. Prezes Komitetu Katyńskiego przyznał, że Trybunał uwzględnił złe traktowanie rodzin ofiar przez Rosjan i powiedział, iż dzisiejszy werdykt nie kończy starań rodzin katyńskich. Chcemy, żeby prawda była wyjaśniona do końca, a morderca został potępiony i osądzony – oświadczył Andrzej Melak. Prezes Komitetu Katyńskiego wyraził przekonanie, że Wielka Izba Trybunału, do której zamierzają się odwołać przedstawiciele rodzin ofiar, wyda inny od dzisiejszego werdykt . Podkreślił, że upór i konsekwencja rodzin katyńskich przyniosą w końcu oczekiwany rezultat.






























