Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin powiedział informacyjnej Agencji Radiowej, że na ocenę decyzji Trybunału ws. Katynia jest za wcześnie. Dodał jednak, że jest pewien powód do satysfakcji. Okazało się bowiem, że jedna z najhaniebniejszych zbrodni, popełnionych kiedykolwiek na obywatelach Polski, nie ujdzie bezkarnie.
Jarosław Gowin dodał, że Rosjanie wciąż stosują własne standardy prawne. Jego zdaniem, po upadku ZSRR państwo rosyjskie ciągle ma kłopot ze stosowaniem standardów demokratycznego państwa prawnego. W pierwszych komentarzach zarówno rodziny ofiar i ich prawnicy, jak i przedstawiciele polskiego rządu, który poparł skargę, mówili, że są zadowoleni z orzeczenia. Trybunał przyznał im bowiem rację w dwóch zarzutach na trzy, które rozpatrywał. Przedstawiciele rodzin ofiar zdecydowali, że zwrócą się o rozpatrzenie skargi przez kolejną instancję, Wielką Izbę Trybunału. Ich zdaniem, powinna ona zająć się rzetelnością postępowania przez Rosję podczas śledztwa i naruszeniem artykułu 2.Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.



























