Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Polskie myśliwce F-35A mogłyby zostać przystosowane do przenoszenia amerykańskich bomb jądrowych B61-12, a część baz otrzymałaby status rozproszonych baz operacyjnych. Nie oznaczałoby to stałego składowania ładunków jądrowych w Polsce w czasie pokoju. Polskie władze od miesięcy deklarują gotowość do udziału w natowskim programie.
Po rozmowach przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego w Waszyngtonie, były urzędnik NATO William Alberque ocenił w rozmowie z PAP, że administracja prezydenta Donalda Trumpa jest otwarta na przyjęcie Polski do programu Nuclear Sharing. Udział Warszawy mógłby objąć certyfikację polskich myśliwców F-35A do przenoszenia bomb jądrowych B61-12 oraz wyznaczenie części baz jako rozproszonych baz operacyjnych.
Ekspert Pacific Forum i były wysoki rangą urzędnik NATO do spraw kontroli zbrojeń zastrzegł, że przystąpienie do programu prawdopodobnie nie oznaczałoby rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na terytorium Polski w czasie pokoju.
Podczas prac w dawnej Woli Ostrowieckiej polscy i ukraińscy badacze odnaleźli szczątki 38 osób oraz przedmioty osobiste znajdujące się w miejscu pochówku. Ukraiński IPN opisuje zbrodnię wołyńską jako obustronną czystkę etniczną i partyzancką walkę UPA z Armią Krajową. Mieszkańcy pobliskiej wsi Borowe przedstawiają natomiast Polaków jako napastników, przed którymi Ukraińcy mieli uciekać do lasu.
Do 20 lipca na terenie dawnej wsi Wola Ostrowiecka w rejonie kowelskim na Wołyniu polscy i ukraińscy naukowcy odnaleźli szczątki 38 osób. Prace mają potrwać do 7 sierpnia, po czym szczątki zostaną przebadane i ponownie pochowane na miejscowym cmentarzu rzymskokatolickim.
Na terenie miejsca pochówku odnaleziono obrączki ślubne, koraliki, guziki, krzyże i niewielkie ikony. Jama grobowa, w której prowadzone są prace, ma 2 m szerokości i 6 m długości.
Stołeczni policjanci zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy, który miał rzucić plecak na tory metra na stacji Centrum. Incydent doprowadził do czasowego wstrzymania ruchu na części linii M1 i ewakuacji kilkuset osób. (więcej…)
W niedzielę doszło do ataku na dwa tankowce stojące u portu w Noworosyjsku. Port znajduje się na terytorium Rosji, ale w dużym stopniu jest przezeń eksportowana ropa z Kazachstanu.
W ukraińskim ataku na Noworosyjsk pod uderzeniem znalazł się został tankowiec Asia, przewożący ropę należącą do spółki Tengizchevroil będącej kazachstańską spółką córką amerykańskiego potentata Chevronu a także statek Nissos Ios, transportujący ropę należącą dla spółek Kashagan B.V. i Maten, należących do NC KazMunayGas, czyli państwowej spółki surowcowej Kazachstanu.
W Norosyjsku swój naftoport ma Rurociąg Kaspijski, który prowadzi nad Morze Czarne ze śródlądowego państwa Azji Centralnej. Swój początek bierze właśnie w zachodnim Kazachstanie. Toteż państwo to żywotnie interesuje się sytuacją w Noworosyjsku.
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
Rząd planuje ograniczyć maksymalne wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznym systemie ochrony zdrowia.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że po wprowadzeniu proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia stawki 240 zł brutto za godzinę lekarz będzie mógł zarobić najwyżej 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.
Osiągnięcie tej kwoty wymagałoby przepracowania czasu odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Według premiera maksymalne wynagrodzenie będzie równe szesnastokrotności płacy minimalnej.
Ambasadora Marka Magierowskiego zaatakował „architekt” Arik Lederman.
Sprawdzamy w nieocenionych bazach IPN nazwisko: Lederman
Imiona: Sara; Nazwisko: Lederman
Imię ojca: Mojżesz; Imię matki: Blima
– UB SZCZECIN – 1948
– UB WARSZAWA – 1950
rozumiem, że to to były miejsca pracy rodziców AL
Super! Nie będzie ani płacenia żadnych roszczeń, ani obcych wojsk okupacyjnych.
Jakby to była prawda, to byłoby tak pięknie 🙂
Niech idą won, na polskiej ziemi tylko Wojsko Polskie!!!
OK – nich spadaja na prerii krowy ganiac. Zabierac meneli w mundurach z Polski i 447
Bez łaski i tak trzymać.”Polacy nie mogą mieć korzyści z bazy USA”?-kogoś poje..ło.Za kasę którą USSrael chce z Polski wyłudzić możemy zbudować kilkadziesiąt baz wojskowych na bazie konkurencyjnego wyposażenia,jak tylko będze to zasadne.Żydzi namawiają i podpuszczają Kongres USA by ten strzelił sobie w kolano.
Pozwolę sobie ostudzić nieco entuzjazm szanownych przedmówców – Duda nie darmo jedzie do Trampka i zgodzi się na wszystko co mu Trampek wciśnie, oczywiście non – stop uśmiechając się przymilnie.
a kto ich rtu chce tylko pisiopsie goje
PiS znowu w głębokim ukłonie przed USA i Żydami zdejmując z porządku obrad Sejmu projekt ustawy”anty447″. Nie może być mowy o jakiejkolwiek negocjacji, w sprawie zwrotu mienia bezspadkowego. Jeśli USA próbują grać tą kartą Polska natychmiast powinna wybić im to z głowy, dając jasno do zrozumienia że to nie może być przedmiotem żadnego układu. Dla Polski nie ma ważniejszej sprawy jak zdecydowanie odrzucenie tego chorego żydowskiego żądania i to odrzucenie z potężnym kopem w żydowską d…pę. Jeśli dla USA ważniejsze od współpracy z Polską jest forsowanie tej idiotycznej ustawy to niestety, ale nie ma pola do jakichkolwiek rozmów, a Polska powinna przemyśleć zakup broni od USA zastępując ją bronią z państw Europy Zach.
Upragnionego PISowego Fortu Trump i tak nie bedzie.
Za 300 mld USD możemy kupić całą rosyjską armię, więc nie będzie komu na nas napadać.