Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Były wysoki rangą funkcjonariusz ukraińskiej policji Wołodymyr B. został zatrzymany w Polsce pod zarzutem próby wręczenia korzyści majątkowej urzędnikowi publicznemu w Warszawie — podało TVP World. Prokuratura Krajowa przekazała, że sprawa nie dotyczy szpiegostwa ani aktów sabotażu. (more…)
Andrij Sybiha przekonuje, że nazwa „Bohaterów UPA” dla ukraińskiej jednostki została wybrana przez samych wojskowych, którzy nie mieli intencji antypolskich. Szef MSZ Ukrainy podkreślił, że żołnierze broniący kraju przed Rosją zasługują na „bezwarunkowy szacunek”. (more…)
Władze Ukrainy, w tym jej prezydent, nie ukrywają, że brakuje im skutecznych antyrakiet. Ponieważ dostawy z USA stały się szczupłe, Kijów zwrócił się do innego państwa.
Agencja informacyjna UNIAN podała za Bloombergiem, że władze Ukrainy zwróciły się do Niemiec o przekazanie dodatkowych kilkudziesięciu pocisków systemu Patriot. Miałoby się to dokonać na mocy specjalnej umowy. Zakładałaby ona, że w zamian za pociski do Patriotów dziś, Ukraińcy przekażą w przyszłości Niemcom swoje pociski antyrakietowe, które dopiero opracowują.
„Rząd niemiecki analizuje wniosek Ukrainy i nie podjął jeszcze decyzji, choć ogłoszenie może nastąpić tuż przed lub w trakcie szczytu NATO w lipcu” - twierdzi Bloomberg.
Co najmniej 2 tys. osób, w tym obywatele Polski, miało zostać oszukanych przez grupę stojącą za fałszywymi platformami inwestycyjnymi. Według CBZC straty sięgają co najmniej 80 mln zł, a na Ukrainie rozbito trzy call center obsługujące proceder.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie, prowadzą ogólnopolskie śledztwo dotyczące działalności międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej. Według śledczych grupa miała prowadzić fałszywe platformy inwestycyjne. Jak podało we wtorek CBZC, w ramach międzynarodowej pomocy prawnej Prokuratura Regionalna w Krakowie wystąpiła do Prokuratury Generalnej Ukrainy o przeszukanie 28 lokalizacji ustalonych w toku śledztwa.
Dziś Kościół katolicki obchodzi uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, znaną w Polsce jako Boże Ciało. Wierni uczestniczą we Mszach świętych oraz procesjach eucharystycznych do czterech ołtarzy.
Boże Ciało należy do najważniejszych uroczystości w roku liturgicznym. Przypada w czwartek po uroczystości Trójcy Przenajświętszej. W centrum obchodów znajduje się wiara w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii. Tradycyjna procesja z Najświętszym Sakramentem jest publicznym wyznaniem tej wiary.
W czerwcu w Berlinie ma dojść do spotkania przywódców Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski z udziałem sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego. Jak podał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, kanclerz Friedrich Merz chce w ten sposób przygotować wspólne europejskie stanowisko przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze oraz ograniczyć napięcia w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi.
Może Polacy chcieli sprawdzić czy Amerykanie mają wizy?
Zolnierze amerykanscy zachowuja sie arogancko i agresywnie w wszystkich krajach,w ktorych sa bazy USA. W Japonii i Afganistanie byli oskarzani o gwalty na nieletnich. W Niemczech,po wielu incydentach, sa ogolnie unikani.W danym przypadku moglo dojsc do konfliktu z polskimi chuliganami lecz o tym winien decydowac sad a nie patrol policji.Brak umowy o karnej odpowiedzialnosci obcych wojsk?
Moze ci \”Polacy\”, to tacy sami oplaceni ludzie, jak tzw. tituszki na Ukrainie. No, albo pospolita holota, ktora i za darmo burdy wszczyna. Po wydarzeniach na Ukrainie widac pewna prawidlowosc… Np.: ciekawe kto podpalal budke pod rosyjka Ambasada i wszczynal bojki na Marszu Niepodleglosci?
Nie ma co ich zbytnio głaskać. Amerykanie bardzo często za granicą mają wyobrażenie poddaństwa wszystkich zaściankowych krajów. A po alkoholu to pany świata i nawet nie zdają sobie sprawy, że my, Polacy w większości znamy już język angielski i potrafimy zrozumieć ich głupawe i często uwłaczające naszej dumie słówka. Sam kiedyś musiałem zwracać Amerykaninowi w barze, żeby lepiej trzymał język za zębami, po poniesie odpowiedzialność za swoje wypowiadane do kolegi chamskie żarty na temat jednej z grubszych dziewczyn i niedwuznaczne propozycje czego to on by nie zrobił z barmanką. Gęba mu się ze zdziwienia otworzyła, temu drugiemu też, a jak kilka, zdenerwowanych już osób, podeszło i powiedziało, że też doskonale rozumieją angielski i nie mogą na nich patrzeć już dłużej po tym co usłyszeli, że takie słowa z ust amerykańskiego żołnierza to hańba dla jego ojczystej armii oraz ich rodziców, i żeby po prostu s… z baru. Oczywiście po angielsku. Opuścili bar sami, bez bójek, jeden się tłumaczył, że po prostu nie wiedział, że w tym kraju mówi się również po angielsku. Głupi gnojek. Jak się jest w gościach, to nie obraża się gospodarza w żadnym znanym języku – tak im na odchodne rzekła (po angielsku) całkiem niezła barmanka. A ja do 23.30 piłem na koszt firmy. I mam numer barmanki. Ale mam też rodzinę. No to, pa, pa barmanko…