Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Porozumienie rozejmowe, którego treść świat poznał w środę wieczorem zostało podpisane przez prezydentów Iranu i USA, a następnie mediujący Pakistan.
Negocjowane od kwietniowego rozejmu, w ostatnich tygodniach porozumienie wzbudzało medialne domysły, podgrzewane przez nieoficjalne przecieki medialne - z perspektywy, jak się okazuje w większości trafne. Negocjacje były przetykane eskalacjami zbrojnymi. Jednak w środę wieczorem polskiego czasu administracja Trumpa ujawniła treść 14-punktowego dokumentu. We wtorek środki masowego przekazu donoszą o jego podpisaniu.
Prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał memorandum w pałacu wersalskim, gdzie przebywał po zakończonym w środę szczycie klubu G7. Stało się to w obecności prezydenta Francji, Emmanuela Macrona.
Trzy kluby parlamentarne reprezentujące łącznie cztery frakcje podpisały nową umowę koalicyjną. Wśród nich jest Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin.
W czwartek umowę o tworzeniu koalicji podpisali przedstawiciele frakcji parlamentarnych Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP), Związku Demokratów „W imię Litwy" (DSVL), oraz łączonej frakcji Litewskiego Związku Chłopów (LVŽS) i Zielonych oraz Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR). W imieniu tej ostatniej dokument sygnował doświadczony reprezentant polityczny miejscowych Polaków Jarosław Narkiewicz, jak wynika z państwowego nadawcy litewskiego, LRT.
Tak sformowana koalicja będzie dysponować 75 mandatami w jednoizbowym parlamencie Litwy składających się ze 151 członków. Najważniejszą zmianą personalną związaną z rekonstrukcją koalicji rządzącej Litwą jest zmiana na stanowisku premiera. Ingę Ruginienė zastąpi w roli szefa rządu przewodniczący LSDP - Mindaugas Sinkevičius.
Nowy ukraiński pocisk DART ma być wznoszony przez aerostaty stratosferyczne do wysokości 18 km. Rakieta po opadnięciu na pułap ok. 6 km wyłącza nawigację i uruchamia silnik, kontynuując lot w kierunku celu, pozostając niedostępną dla oddziaływań radioelektronicznych.
16 czerwca na Ukrainie zaprezentowano pocisk DART, przeznaczony do wystrzeliwania z balonów stratosferycznych i zaprojektowany z myślą o odporności na systemy walki elektronicznej przeciwnika. Konstrukcję opracowali inżynierowie z Centrum Technologii Innowacyjnych.
DART ma być używany z wysokości od 12 do 18 km. W tej fazie pocisk jest przenoszony przez balon stratosferyczny, a następnie oddzielany od platformy nośnej.
Rosyjskie władze wojskowe twierdzą, że ukraiński dron zaatakował jadąc w obwodzie briańskim autobus z dziećmi. Były to dzieci z Białorusi jadące do czarnomorskiego Gelendżyk.
Pierwsze informacje o autobusie z niepełnoletnimi trafionym przez dron nadeszły około godz. 10 czasu warszawskiego. Pojazd miał zostać zaatakowany, gdy znajdował się na drodze koło miejscowości Rudnia. Na skutek tego ataku zginęła jedna osoba, a osiem zostało rannych, twierdzi białoruska, państwowa agencja informacyjna BelTa. Wszyscy pozostali trafili do miasta Pocziep w obwodzie briańskim. Według RIA Nwosti zginęła dorosła kobieta. Wśród rannych jest sześcioro dzieci.
Zatakowany autobus poruszał się wraz z innym. W autobusach znajdowało się 41 dzieci: 28 uczniów z rzeczyckiej Szkoły Sportowej nr 2 dla Dzieci i Młodzieży, którzy jechali na obóz treningowy, oraz 13 dzieci uczęszczających do prywatnego studia tańca. Niektórym dzieciom towarzyszyli rodzice, a pozostałym osoby uprawnione do opieki, podała BelTa.
Rosja zaatakowała Charków w nocy z czwartku na piątek. Według mera miasta Ihora Terechowa liczba ofiar śmiertelnych nalotu na dzielnicę Chołodnohirską wzrosła do dziewięciu. Wśród zabitych jest czworo dzieci.
O bilansie rosyjskiego ataku poinformował Ukrinform, powołując się na wpis mera Charkowa w Telegramie. „W tej chwili wiemy o dziewięciu ofiarach, wśród których jest czworo dzieci” — przekazał Ihor Terechow.
Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, zatrzymany Rosjanin może być powiązany z innymi przestępstwami dokonanymi w Polsce w 2022 roku. Szef policji dodał, że zabójca „nie działał sam”. Ponadto śledczy badają także możliwy udział rosyjskich służb, ponieważ ofiara była artystą krytykującym Władimira Putina.
W czwartek rano pod Warszawą służby zatrzymały w Warszawie mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej, do którego doszło w poniedziałek przy ul. Królowej Jadwigi. Zgodnie z danymi przekazanymi przez policję, 36-letni-zatrzymany posługuje się gruzińskim paszportem.
Ministrowie Marcin Kierwiński i Tomasz Siemoniak podkreślili, że tak szybkie ujęcie sprawcy to zasługa wzorowej współpracy służb podległych MSWiA i służb specjalnych. W akcji pod Warszawą brała udział Policja, kontrterroryści z CPKP „BOA”, Straż Graniczna oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Skutki posiadania biolaboratoriów przez amerykanów na Ukrainie,i co teraz zrobi nierzad jak ukraińcy jeżdżą tam i z powrotem ?Co chwile następuje wymianka,