6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    @Paweł Wilkowicz. Nie Amerykanie, tylko neokonserwatyści (trockiści nawróceni na syjonizm) nazywali 20 lat temu “państwami zbójeckimi” panstwa na które chcą napaść i zniszczyć, np. Irak. Jeśli ktoś w 2015 posługuje się tą terminologią w geopolityce (sugerując jej dorzeczność) to jest najwyraźniej głupi albo totalnie zdemoralizowany. Przenoszenie tej terminologii do afer sportowych może świadczyć o obłąkaniu albo infantylności.

    • zan
      zan :

      Jest wojna, więc polityka z marszu weszła do sportu. Wilkowicz posługuje się retoryką syjonistycznych bandziorów z 2001 roku, a kolega Smorawiński posługujący się tytułem “profesor” nie pozostawia złudzeń co do intencji, bo używa zwrotu “w państwach reżimowych”. Drogi kolego. Już wyjaśniam: Reżim i państwo to jedno i to samo, natomiast z powodu zabarwienia pejoratywnego propaganda wobec nielubianych państw używa słowa “reżim”. Ty użyłeś go komentując aferę sportową. Skoro z okazji tej afery jest tak wielka presja by używać retoryki wojennej, to może sama afera wynika z czegoś więcej niż dążenie do uczciwości w sporcie? Wszak wiemy, że WSZYSCY sportowcy z czołówki światowej należą do rasy nadludzi. Nieważne czy z Chin, USA czy z Rosji.

  2. jazmig
    jazmig :

    Powiedzmy sobie jasno: wszyscy się szprycują. Tylko idiota wierzy w to, że Bolt nie bierze, że nie biorą Jamajczycy, Chińczycy lub Amerykanie i Niemcy. Wszyscy fałszują wyniki badań antydopingowych, a wladze sportowe udają, że nic nie wiedzą. Przyczyną jest olbrzymia forsa z reklam. Sport jest ważnym elementem rynku reklamowego, dlatego tak się dzieje. WADA ewidentnie działa na amerykańskie zlecenia, bo nie można ot – tak, wyrzucić działaczy jakiegoś kraju ze struktur międzynarodowych. Dzisiaj wyrzucą Rosjan, jutro np. Chińczyków, a potem również Amerykanów, bo to są najwięksi sprycerzy. Ruscy przy nich to przedszkolaki.

  3. kojoto
    kojoto :

    Gdyby nie “afera” w Syrii to moze bym nawet uwierzył w to, że Rosja jest największym reżimem dopingowym 🙂 póki co jednak nazywajmy rzeczy po imieniu – “państwo zbójeckie” to takie, które wywołuje wojny jedna za druga i niszczy inne państwa i narody dla własnych celów. np: Izrael, czy USA odpowiadają tej nazwie.