Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Wołodymyr Zełenski oskarżył Rosję o przekazywanie Iranowi danych wywiadowczych i zdjęć satelitarnych obiektów wojskowych USA w regionie Zatoki Perskiej. Według prezydenta Ukrainy ukraiński wywiad odnotował takie działania, a zebrane informacje zostaną przekazane partnerom. (więcej…)
Kierowana przez Arabię Saudyjską koalicja przeprowadziła w piątek naloty na obiekty wojskowe Huti w jemeńskiej muhafazie Al-Hudajda. Operację uzasadniono koniecznością ochrony saudyjskich statków oraz żeglugi handlowej na Morzu Czerwonym.
Koalicja oświadczyła, że zaatakowane obiekty były wykorzystywane przez Huti do stwarzania zagrożenia dla statków handlowych. Powiązana z rebeliantami telewizja Al-Masirah podała natomiast, że saudyjskie uderzenia objęły instalacje należące do państwowego przedsiębiorstwa telekomunikacyjnego w mieście Al-Hudajda. Według stacji zaatakowana została również wyspa Kamaran, położona u zachodnich wybrzeży Jemenu.
Rzecznik kierowanej przez Arabię Saudyjską koalicji Turki al-Maliki zapewnił w sobotę, że celem nalotów nie był port w Al-Hudajdzie. Jak przekazał, wszystkie jemeńskie porty, w tym Al-Hudajda, Ras Isa i As-Salif, pozostają otwarte dla żeglugi i przyjmują statki handlowe.
Viktor Orbán podczas przemówienia w rumuńskim Siedmiogrodzie zapowiedział, że Fidesz rozpocznie „politykę oporu” wobecPétera Magyara. Były premier Węgier oskarżył nowe władze o wprowadzanie przepisów ograniczających działalność opozycji.
W sobotę, podczas 35. zjazdu zwolenników Fideszu w Băile Tușnad w rumuńskim Siedmiogrodzie, Viktor Orbán ocenił, że dotychczasowa polityka opozycyjna powinna zostać zastąpiona zorganizowanym oporem.
Lider Fideszu odniósł się również do kwietniowych wyborów, w których większość uzyskało ugrupowanie Pétera Magyara. Orbán stwierdził, że wyborcy popierający zmianę nie głosowali za nadużywaniem otrzymanego przez nowe władze mandatu.
Wiceprezydent J.D. Vance i szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, generał Dan Caine wyrażają obawy przed intensyfikację ataków na Iran.
W piątek wieczorem Stany Zjednoczone najwyraźniej wstrzymały conocne bombardowania Iranu, które prowadziły przez poprzednie niemal dwa tygodnie. Fakt zamierzonego wstrzymania ataków potwierdziło telewizji CNN anonimowe źródło w administracji Donalda Trumpa. Prezydent USA i jego przedstawiciele przedstawiają ten krok w kategoriach zwyczajowej dla niego taktyki negocjacyjnej wywierania maksymalnego nacisku i wracania do stołu rokowań, lecz CNN informuje o braku konsensusu w administracji Trumpa.
W piątek szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów sił zbrojnych USA wyraził obawy dotyczące amerykańskich zapasów amunicji i innych potencjalnych negatywnych konsekwencji, jak podają źródła CNN. Jedno ze źródeł podało, że Caine powiedział Trumpowi i armii USA, że mogą zrealizować dostępne mu opcje i odnieść sukces, ale następnie ostrzegł przed możliwymi konsekwencjami.
Archeolodzy odkryli w pobliżu miasta Šurany na południowym zachodzie Słowacji rozległy rzymski obóz wojskowy z drugiej połowy II wieku. W rowach, jamach i studniach znaleziono liczne szkielety, które – według wstępnych ustaleń – należą przede wszystkim do rzymskich żołnierzy.
O odkryciu poinformowały 17 lipca spółka MH Invest oraz Instytut Archeologii Słowackiej Akademii Nauk.
Obóz zajmuje około 7,4 hektara i został odnaleziony na terenie przygotowywanego parku przemysłowego Šurany Industrial Park. Badacze przypuszczają, że powstał podczas wojen markomańskich, prowadzonych przez Cesarstwo Rzymskie w latach 166–180 za panowania Marka Aureliusza.
Tankowiec został uszkodzony eksplozją po uderzeniu w minę morską w Cieśninie Ormuz. Statek zboczył z wyznaczonego przez Iran kursu żeglugi.
Informację taką, jako pierwsza podała irańska agencja informacyjna Mehr. Agencja informacyjna Anadolu twierdzi, że brak informacji o tym jaki statek uległ wypadkowi a także o skali uszkodzeń i czy doszło do ofiar ludzkich. Do katastrofy dochodzi w momencie, gdy Amerykanie od dwóch dni wstrzymują się z działaniami zbrojnymi przeciwko Iranowi, które wznowili z powodu blokady Ormuzu.
Nowa eskalacja wojny trwała od 7 lipca. Ich główną przyczyną jest próba zniweczenia przez Amerykanów irańskiej kontroli nad Ormuzem, przez który przebiega kluczowy szlak handlowy. Prezydent USA Donald Trump uznał memorandum rozejmowe jakie osobiście podpisał z prezydentem Iranu w czerwcu za dłużej nieobowiązujące.
@Paweł Wilkowicz. Nie Amerykanie, tylko neokonserwatyści (trockiści nawróceni na syjonizm) nazywali 20 lat temu „państwami zbójeckimi” panstwa na które chcą napaść i zniszczyć, np. Irak. Jeśli ktoś w 2015 posługuje się tą terminologią w geopolityce (sugerując jej dorzeczność) to jest najwyraźniej głupi albo totalnie zdemoralizowany. Przenoszenie tej terminologii do afer sportowych może świadczyć o obłąkaniu albo infantylności.
Jest wojna, więc polityka z marszu weszła do sportu. Wilkowicz posługuje się retoryką syjonistycznych bandziorów z 2001 roku, a kolega Smorawiński posługujący się tytułem „profesor” nie pozostawia złudzeń co do intencji, bo używa zwrotu „w państwach reżimowych”. Drogi kolego. Już wyjaśniam: Reżim i państwo to jedno i to samo, natomiast z powodu zabarwienia pejoratywnego propaganda wobec nielubianych państw używa słowa „reżim”. Ty użyłeś go komentując aferę sportową. Skoro z okazji tej afery jest tak wielka presja by używać retoryki wojennej, to może sama afera wynika z czegoś więcej niż dążenie do uczciwości w sporcie? Wszak wiemy, że WSZYSCY sportowcy z czołówki światowej należą do rasy nadludzi. Nieważne czy z Chin, USA czy z Rosji.
Powiedzmy sobie jasno: wszyscy się szprycują. Tylko idiota wierzy w to, że Bolt nie bierze, że nie biorą Jamajczycy, Chińczycy lub Amerykanie i Niemcy. Wszyscy fałszują wyniki badań antydopingowych, a wladze sportowe udają, że nic nie wiedzą. Przyczyną jest olbrzymia forsa z reklam. Sport jest ważnym elementem rynku reklamowego, dlatego tak się dzieje. WADA ewidentnie działa na amerykańskie zlecenia, bo nie można ot – tak, wyrzucić działaczy jakiegoś kraju ze struktur międzynarodowych. Dzisiaj wyrzucą Rosjan, jutro np. Chińczyków, a potem również Amerykanów, bo to są najwięksi sprycerzy. Ruscy przy nich to przedszkolaki.
Ale nie każdy doping ma tak duży charakter i formę strukturalną z poparciem państwa jak w Rosji.
Gdyby nie „afera” w Syrii to moze bym nawet uwierzył w to, że Rosja jest największym reżimem dopingowym 🙂 póki co jednak nazywajmy rzeczy po imieniu – „państwo zbójeckie” to takie, które wywołuje wojny jedna za druga i niszczy inne państwa i narody dla własnych celów. np: Izrael, czy USA odpowiadają tej nazwie.
doping w Rosji zagraża światowej demokracji i wolności narodów do samostanowienia 🙂