Adwokat byłego prezydent Ukrainy poinformował, że Janukowycz zwrócił się o wprowadzenie do kraju wojsk Polski, Niemiec i Francji.

Igor Fedorenko, adwokat byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza, przyznał, że ukraiński przywódca zwrócił się do prezydenta Rosji Władimira Putina o konsultacje w sprawie rozwiązania sytuacji na Ukrainie i możliwości użycia w tym rosyjskich sił zbrojnych.

Ale wcześniej skierował identyczne pisma do Polski i Niemiec oraz Francji dotyczące konsultacji i możliwości użycia sił zbrojnych, jednak pozostały one bez odpowiedzi – powiedział adwokat Janukowycza.

ZOBACZ TAKŻE: Ukraińska prokuratura: mamy dowód zdrady Janukowycza

Fedorenko podkreślił, że nie otrzymano oficjalnego potwierdzenie dostarczenia pisma do Francji, Niemiec i Polski. Zwracaliśmy się do Ministerstw Spraw Zagranicznych Polski, Niemiec i Francji, zwracaliśmy się bezpośrednio do osób – powiedział adwokat.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prawnik Janukowycza dodał, że Niemcy i Francja miały potwierdzić nieformalnie otrzymanie takiego pisma. Jedynym podmiotem, od którego nie otrzymaliśmy żadnego potwierdzenia jest Polska – zaznaczył Fedorenko.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Janukowycz negocjował z liderem Prawego Sektora, by nie szturmować jego prezydenckiej rezydencji

Prawnicy byłego prezydenta zwrócili się do sądu, aby ten poprosił o potwierdzenie tych informacji u francuskich i niemieckich dyplomatów, jednak wnioski zostały odrzucone. Zdaniem Fedorenki ukraińskich prokuratura jest świadoma istnienia tych listów do Polski Francji i Niemiec.

Prokurator Generalny Ruslan Krawczenko, który prowadzi postępowanie w sprawie Janukowycza stwierdził, że o listach tych obrona byłego prezydenta mówiła, jednak nie przedstawiono żadnych dowodów.

Te listy są były przedstawiane przez obronę, ale nie ma dowodów, że zostały wysyłane i trafiły do adresatów. Nawet świadek obrony miał powiedzieć, że nie wie, czy listy zostały otrzymane czy nie. Ten świadek miał je wysyłać – podkreślił prokurator.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

4 marca 2014 r. na specjalnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ odczytano list Janukowycza do Putina z prośbą o wykorzystanie rosyjskich sił zbrojnych do ochrony ludności Ukrainy. 25 listopada 2016 r. Janukowycz w Rostowie nad Donem potwierdził, że poprosił Putina o wjazd rosyjskich żołnierzy na Ukrainę.

Kresy.pl / hromadske.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    uvara :

    „Prawnicy byłego prezydenta zwrócili się do sądu, aby ten poprosił o potwierdzenie tych informacji u francuskich i niemieckich dyplomatów, jednak wnioski zostały odrzucone.”

    I tyle w temacie, banderowskie władze znają prawdę ale jej ujawnienie byłoby jednoznacznie z obaleniem mitu o rosyjskiej interwencji na polecenie Janukowycza.

  2. Avatar
    KazimierzS :

    Sikorski Radosław kolejny raz bardzo pozytywnie zaskakuje, nie potwierdzając otrzymania tego pisma – szczególnie na tle swojej tak obrzydliwej partii. Podobnie nadzwyczaj roztropnie zrobił nie odpowiadając nic na pismo z Dumy Rosyjskiej w sprawie „rozbioru” Ukrainy. Okazuje się chyba, że to był dotychczas najlepszy (albo najmniej słaby) szef MSZ w historii III RP – Bogu dzięki był na stanowisku w najbardziej ważnym momencie od czasu opuszczenia Polski przez sowietów po wprowadzenie amerykanów.