Straż Graniczna zatrzymała osiemnastu Kolumbijczyków, którzy naruszyli przepisy dotyczące legalności pobytu i pracy na terytorium Polski. Wobec wszystkich cudzoziemców wydano decyzje o opuszczeniu kraju oraz zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen.
W ostatnich dniach funkcjonariusze Straży Granicznej z placówek w Bydgoszczy i Sanoku przeprowadzili kontrole legalności pobytu i zatrudnienia cudzoziemców na terenie województw kujawsko-pomorskiego i podkarpackiego. W ich wyniku zatrzymano łącznie osiemnastu obywateli Kolumbii, którzy naruszyli obowiązujące przepisy prawa.
W powiecie świeckim w województwie kujawsko-pomorskim funkcjonariusze z Bydgoszczy przeprowadzili kontrolę w jednym z zakładów przetwórstwa mięsnego. Ustalono, że dziewięciu Kolumbijczyków wjechało do Polski z Hiszpanii w ramach ruchu bezwizowego, posługując się paszportami biometrycznymi. Cudzoziemcy podjęli pracę, mimo braku wymaganych zezwoleń. Wobec wszystkich zatrzymanych wszczęto postępowania administracyjne. Zakończyły się one wydaniem decyzji o obowiązku opuszczenia terytorium Polski oraz orzeczeniem zakazu ponownego wjazdu do strefy Schengen na okres jednego roku.
Równolegle, funkcjonariusze z Sanoka skontrolowali legalność zatrudnienia cudzoziemców w zakładzie produkującym elementy stalowe. Wśród zatrudnionych znaleziono dziewięciu obywateli Kolumbii w wieku od 20 do 42 lat. Obcokrajowcy przebywali na terenie Polski legalnie, jednak wykonywali pracę bez wymaganych dokumentów, będąc zatrudnionymi przez agencję pracy tymczasowej zarejestrowaną w Rzeszowie.
W związku z naruszeniami, także wobec tej grupy cudzoziemców wydano decyzje zobowiązujące do powrotu oraz orzeczono roczny zakaz wjazdu do państw strefy Schengen. Dodatkowo, Straż Graniczna skieruje do sądu wniosek o ukaranie agencji pracy tymczasowej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kara finansowa za nielegalne zatrudnianie cudzoziemców może wynieść do 30 tysięcy złotych.
Wcześniej informowaliśmy, że w jednej z firm działających w Rybniku wykryto kilkadziesiąt przypadków nielegalnego zatrudniania cudzoziemców – głównie obywateli Ukrainy i Gruzji. Kontrolę w zakładzie przeprowadzili funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, którzy ustalili, że osoby te pracowały bez wymaganych zezwoleń.
Jak poinformowała SG, funkcjonariusze skontrolowali łącznie 530 pracowników firmy. W toku działań kontrolnych okazało się, że kilkadziesiąt osób nie tylko nie miało prawa pracować w tej konkretnej firmie, ale również nie powinny być zatrudnione w żadnym innym miejscu w Polsce.
“Spośród wszystkich kontrolowanych cudzoziemców 76 z nich wykonywało pracę nielegalnie, nie posiadając stosownych zezwoleń na pracę” – poinformował por. SG Szymon Mościcki, rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej.
Przeczytaj: Rekordowy poziom nielegalnie zatrudnionych w Polsce cudzoziemców
Kresy.pl/SG






























