Podczas nocnej akcji „Graffiti” na torach odstawczych stacji Wrocław Główny, patrol Straży Ochrony Kolei zatrzymał do kontroli osobowe auto marki Kia. Jak się okazało, za kierownicą siedziała 15-letnia obywatelka Ukrainy. Obok zaś siedziała jej starsza o 10 lat siostra z partnerem. Sprawa trafiła na policję, a o losie nieletniej zdecyduje sąd rodzinny.
Podczas nocnej akcji „Graffiti” na torach odstawczych stacji Wrocław Główny, patrol Straży Ochrony Kolei zatrzymał do kontroli osobowe auto marki Kia. Jak się okazało, za kierownicą siedziała 15-letnia obywatelka Ukrainy – poinformowała SOK w piątkowym komunikacie.
Dziewczyna została ujęta przez funkcjonariuszy grupy operacyjno-interwencyjnej SOK w godzinach nocnych. Podejrzenia wzbudziło nietypowe zachowanie kierowcy – samochód poruszał się całą szerokością jezdni, co sugerowało możliwość prowadzenia pod wpływem alkoholu.
Obok nieletniej pasażerami byli jej 25-letnia siostra i partner siostry. Cała trójka będzie musiała się teraz tłumaczyć – sprawę prowadzi Komisariat Policji Wrocław Rakowiec. O losie 15-latki zdecyduje sąd rodzinny. Osoby, które pozwoliły jej prowadzić, mogą także ponieść konsekwencje.
Przeczytaj: Bomba w paczce kurierskiej. Ukrainka oskarżona o współudział w próbie zamachu
Zobacz także: Ukrainka była ścigana ENA za przemyt imigrantów. Próbowała wjechać do Polski
kgsok.pl / Kresy.pl





























