Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W środę odbyła się rozmowa telefoniczna prezydenta Polski z nowym premierem Litwy - Mindaugasem Sinkevičiusem. Strony miały zapewnić się o sojuszniczej współpracy.
„Litwa postrzega Polskę jako niezastąpionego sojusznika, strategicznego partnera i sąsiada, z którym łączą nas historyczne więzi” - napisano w oświadczeniu szefa litewskiego rządu, które zostało zacytowane przez portal TVP Wilno. Sinkevičius miał zapewnić Nawrockiego, że traktuje Polskę jako priorytetowego partnera swojego państwa. Litewski premier powołał się nawet na słowa Świętego Jana Pawła II.
„Wspólne wyzwania zobowiązują nas do współpracy na rzecz bezpieczeństwa i dobrobytu regionu, a wspólna historia przypomina, że jest to nie tylko możliwe, ale powinno być naszym celem. Umacnianie strategicznego partnerstwa z Polską jest jednym z najważniejszych zadań, jakie wyznaczył sobie mój rząd” - głosi oświadczenie premiera Litwy.
27-letni obywatel Ukrainy, poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez niemieckie organy ścigania, został zatrzymany przez dzielnicowych z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów. O zatrzymaniu poinformowała w piątek stołeczna policja.
Jak przekazała policja w piątkowym komunikacie, funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu 27-letniego Ukraińca podczas wykonywania obowiązków służbowych na terenie Ursynowa. Po dotarciu pod wskazany adres potwierdzili jego tożsamość i zweryfikowali dane w policyjnych systemach.
Sprawdzenie wykazało, że wobec obywatela Ukrainy obowiązuje Europejski Nakaz Aresztowania wydany przez niemieckie organy ścigania w celu jego zatrzymania i przekazania do dalszego postępowania.
Archeolodzy ustalili, że dom Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu wzniesiono na terenie starszego cmentarza. Podczas badań odkryto kolejnych pięć pochówków i dwa skupiska ludzkich szczątków.
Badania prowadzą archeolodzy z Polskiej Akademii Nauk Jakub M. Niebylski i Bartłomiej Sz. Szmoniewski, współpracujący z członkami Fundacji Latebra. O wynikach prac prowadzonych w dawnej kwaterze marszałka III Rzeszy poinformowano w piątek, 24 lipca.
Jednoznacznym dowodem na istnienie cmentarza przed powstaniem budynku okazało się położenie jednego z nowo odkrytych szkieletów. „Jeden ze szkieletów znajduje się pod fundamentem tego domu, co dobitnie dowodzi tego, że budynek posadowiono na terenie cmentarza” – powiedział Jakub M. Niebylski.
Do warszawskich szkół i przedszkoli uczęszcza 29 tys. dzieci cudzoziemskich ze 115 krajów, w tym ponad 20 tys. z Ukrainy. Duża koncentracja uczniów jednej narodowości utrudnia integrację, sprzyja powstawaniu odrębnych grup, a w starszych klasach może prowadzić do konfliktów – pisze „Gazeta Wyborcza”. Miasto organizuje dodatkową naukę języka polskiego, szkolenia i pomoc psychologiczną, jednak część uczniów nadal wymaga indywidualnego wsparcia.
Władze Szkoły Podstawowej nr 191 przy ul. Bokserskiej na warszawskim Służewcu potwierdziły, że w niektórych klasach dzieci cudzoziemskie stanowią od jednej trzeciej do około połowy uczniów. Placówka tłumaczy tę koncentrację rozległym obwodem szkolnym oraz obowiązkiem przyjmowania mieszkających w nim dzieci.
Sprawę opisała „Gazeta Wyborcza” po otrzymaniu wiadomości od rodzica jednego z uczniów. Jego zdaniem duża liczba dzieci z jednego kraju utrudnia integrację, wpływa na warunki nauki i skłania część polskich rodziców do wybierania innych szkół.
Ministerstwo Zdrowia Iranu podało szacunki ofiar wznowienia działań zbrojnych przez Stany Zjednoczone wraz z końcem zeszłego miesiąca.
Ministerstwo Zdrowia Iranu ogłosiło w środę, że w toku obecnej eskalacji konfliktu, w wyniku ataków USA zginęły co najmniej 53 osoby, a 592 zostało rannych, jak przytoczyła agencja informacyjna Fars. Rzecznik urzędu Hosejn Kermanpur przekazał, że szacunek ten dotyczy okresu od 27 czerwca do 22 lipca.
Obecna eskalacja jest więc mniej krwawa niż pierwsza faza konfliktu, bowiem od jego rozpoczęcia 28 lutego, zginęło już w amerykańskich i izraelskich atakach niemal 3,5 tys. Irańczyków. Ofiary padały głównie w ciągu pierwszych pięciu tygodni amerykańsko-izraelskiej agresji, a konflikt deeskalował po zawarciu przez Teheran i Waszyngton pierwszego porozumienia rozejmowego w kwietniu.
Na terenach kontrolowanych przez władze Ukrainy mieszka obecnie około 27–28 mln ludzi, a po zakończeniu wojny nie należy oczekiwać baby boomu – ocenia demograf Ołeksandr Hładun. Ostrzega, że masowy napływ cudzoziemców może podnieść czynsze, zahamować wzrost płac, a w ciągu 20–25 lat migranci i ich rodziny mogliby stanowić nawet jedną trzecią ludności kraju.
Demograf zaznaczył w przeprowadzonej w tym tygodniu rozmowie, że nie można obecnie wiarygodnie określić liczby osób przebywających na terenach okupowanych. Ze względu na wojnę ukraińska służba statystyczna nie publikuje danych demograficznych, dlatego naukowcy opierają swoje szacunki między innymi na informacjach Ministerstwa Sprawiedliwości o urodzeniach i zgonach, danych straży granicznej, organizacji międzynarodowych oraz badaniach ankietowych. Wskazał, że obecnie na terenach kontrolowanych przez władze Ukrainy mieszka obecnie około 27–28 mln ludzi.
Ostatni powszechny spis ludności na Ukrainie przeprowadzono w 2001 roku. Według Hładuna organizowanie kolejnego podczas wojny nie ma sensu ze względu na niestabilne procesy migracyjne. Spis powinien zostać przeprowadzony rok lub dwa lata po zakończeniu działań wojennych.
1000 sztuk wyrzutni Piorun w przyszłym roku