Wpisy

„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?
3 Komentarze
/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…

„Czyż Piłsudski to nie k**wa?”. W Winnicy neobanderowcy „poprawili” tablicę ku czci Piłsudskiego [+VIDEO/+FOTO]
Neobanderowcy z Czarnego Komitetu postanowili „poprawić”…

Kukiz: przypisywanie nam odpowiedzialności za Holokaust jest "etycznym Holokaustem"
Lider ruchu Kukiz'15 w ostrych słowach odniósł się do działań…

Zbrodnia wołyńska - ludobójcza czystka etniczna
W lipcu br. mija 70. rocznica kulminacji zbrodni wołyńskiej, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943-45 zginęło ok. 100 tys. Polaków, zamordowanych przez oddziały Ukraińskiej Armii Powstańczej i miejscową ludność ukraińską.

Strona ukraińska powinna powiedzieć „przepraszam”
Mimo całego skomplikowanego kontekstu stosunków polsko-ukraińskich jest bezspornym faktem, że ukraińskie podziemie nacjonalistyczne przeprowadziło antypolską czystkę na Wołyniu – i za to należałoby przeprosić. Do tego jednak nie dojdzie, gdyż część sił politycznych na Ukrainie czerpie korzyści z gloryfikacji postaci zaangażowanych w zbrodnię wołyńską.

Wiatrowycz o polsko-ukraińskim "pojednaniu"
Ten tekst Wołodymyra Wjatrowycza warto przeczytać, gdyż stanowi swojego rodzaju instruktaż dla tych ludzi w Polsce, którzy dotychczas wykazywali się aktywnością w obronie OUN-UPA, relatywizowaniu, minimalizowaniu a nawet zaprzeczaniu zbrodni ukraińskich nacjonalistów.
Być może dokładnie taka sama argumentacji zabrzmi z ust pewnych banderofilskich środowisk w Polsce. Mamy wybrać "przyszłość", uznać symetrię zbrodni lub o nich zapomnieć, zbrodni ponadto nie było, była wojna, potępiać nie wolno, pomników ofiarom stawiać nie wolno, bo neobanderowcy potępią AK i BCH, bo postawią pomniki zamordowanym Ukraińcom [Wiesław Tokarczuk].

Oświadczenie Komitetu Pojednania Między Narodami
W Kijowie powstał Komitet "Pojednanie Między Narodami". Publikujemy jego oświadczenie i apel do Polaków w związku z przypadającą w tym roku rocznicą ludobójstwa ludności polskiej przez ukraińskich nacjonalistów.

Głos w dyskusji o Wołyniu
Pod koniec lat 1930-tych wśród członków OUN istniały różne projekty rozwiązania kwestii polskiej w trakcie przyszłej rewolucji narodowej: od przymusowej repatriacji kolonistów, zasiedlonych na Wołyniu i w Galicji w latach 1920-tych i 30-tych, do "ostatecznego rozwiązania" kwestii polskiej poprzez eksterminację części ludności polskiej i wypędzenia reszty.

Wołodymyr Wiatrowycz pod lupą Grzegorza Motyki
"I nie mogę nie zadać pytania, które wielu Ukraińcom może wydać się niepoprawne: jeżeli rzeczywiście polskie szacunki ofiar są tak przesadzone, to czemu niemal wszystkie prośby o zgodę na dokonanie ekshumacji osób zamordowanych przez UPA spotykają się z negatywną reakcją ukraińskich władz? Przecież nie ma prostszego sposobu na rozstrzygnięcie sporu, niż analiza szczątków dotąd spoczywających w bezimiennych mogiłach."

Czy mamy prawo zabijać Polaków?
Zapytałem kiedyś dziewczynkę ze wsi Huta w rejonie Równe, co wie o wydarzeniach z 1943 roku, o konflikcie z miejscowymi Polakami. "A to u nas tutaj byli Polacy?" - zdziwiła się.

Rozmawiajmy z Ukraińcami
Czy my w Polsce mamy dostateczną wiedzę na temat naszego wschodniego sąsiada - rzekomo partnera strategicznego - Ukrainy? W szczególności - co wiemy o tym, jak oceniają sytuację i kogo popierają obecni mieszkańcy dawnych polskich Kresów, czyli obecnej zachodniej Ukrainy? Ośmielam się postawić tezę, że realnej wiedzy nie mamy.

Ukraińscy publicyści przewidują odwet
Ukraińscy publicyści przestrzegają przed możliwym odwetem nacjonalistów z zachodniej Ukrainy, w odpowiedzi na dzisiejszą decyzję polskiego MSWiA w sprawie rajdu Bandery.