Czy Paul Whelan jest szpiegiem?

Byli szpiedzy mieli rację stwierdzając, że Whelan nie spełniłby oczekiwań w zakresie bezpieczeństwa na stanowisku oficera sztabowego, ale istnieje również inny poziom możliwego zaangażowania w Agencji, DIA lub JSOC – współpraca w charakterze źródła, które organizacje wywiadowcze rekrutują w celu gromadzenia danych. Ułomny, ale mimo to przydatny Whelan byłby idealnym celem do rekrutacji, jako źródło informacji wywiadowczych, których w fachu określa się jako „agentów”. – ocenia Philip Giraldi, były oficer CIA, na łamach Strategic Culture.

Media mają nową historię pasującą do narracji o Russiagate. Dotyczy ona Paula Whelana, absolwenta wyższej szkoły Piechoty Morskiej, wydalonego z niej następnie z naganą, który obecnie pracuje w branży bezpieczeństwa korporacyjnego dla producenta części samochodowych z siedzibą w Michigan. Whelan, który mieszka samotnie, jest samoukiem w języku rosyjskim i wielokrotnie podróżował turystycznie do tego kraju. Podobno został aresztowany pod koniec zeszłego miesiąca w Moskwie, gdy rzekomo uczestniczył w ślubie przyjaciela, po czym został oskarżony o szpiegostwo. Czterdziestoośmioletni Whelan jest ewidentnie dziwną postacią, posiadającą cztery paszporty – brytyjski, irlandzki, kanadyjski i amerykański.

Media niemal jednogłośnie zadecydowały, że śledztwo w sprawie szpiegostwa przeciwko Whelanowi jest fałszywe i że jest przetrzymywany jako przynęta w celu zorganizowania wymiany na Marię Butiną, która przebywa w więzieniu w Wirginii, po tym, jak została oskarżona o działanie jako niezarejestrowany agent rosyjskiego rządu i angażowanie się w spisek. Media i gadające głowy nie opierają swoich wniosków na absolutnie żadnych dowodach poza przekonaniem, że rosyjski prezydent Władimir Putin jest złym człowiekiem, który zrobiłby prawie wszystko, by drażnić Stany Zjednoczone i obalić amerykański ustrój. Co ciekawe, prasowi strażnicy moralności nie zauważają, jak obecny rząd federalny sam niszczy ustrój, bez żadnej pomocy ze strony Kremla. Gdyby Putin naprawdę chciał zniszczyć USA, najlepiej byłoby zostawić je w spokoju i pozwolić Kongresowi i Białemu Domowi na wykonanie pracy za niego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W przeciwieństwie do głównego nurtu mediów, spodziewam się raczej, że zarzuty wobec Whelana mogą być mniej więcej uzasadnione, choć nie w taki sposób, w jaki prasa to przedstawia, to znaczy, że Whelan jest tak ułomną postacią, że nie byłby w stanie sprostać wymaganiom pracy dla jakiejkolwiek organizacji szpiegowskiej. The New York Times w swoim reportażu przeprowadził rozmowy z  kilkoma byłymi oficerach CIA, którzy służyli w Rosji, ale zadał niewłaściwe pytania. Dziennikarz chciał wiedzieć, czy Whelan może być pracownikiem amerykańskiego wywiadu. Byli oficerowie Agencji odpowiedzieli „nie”, a to z powodu jego kryminalnej przeszłości, w czasach gdy służył w Marines, oraz inne zdarzenia w jego karierze, które obejmowały pewne styczności z organami ścigania niższego szczebla.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Amerykanin aresztowany w Moskwie ma też obywatelstwa Wielkiej Brytanii, Kanady i Irlandii

Byli szpiedzy mieli rację stwierdzając, że Whelan nie spełniłby oczekiwań w zakresie bezpieczeństwa na stanowisku oficera sztabowego, ale istnieje również inny poziom możliwego zaangażowania w Agencji, DIA lub JSOC – współpraca w charakterze źródła, które organizacje wywiadowcze rekrutują w celu gromadzenia danych. Ułomny, ale mimo to przydatny Whelan byłby idealnym celem do rekrutacji, jako źródło informacji wywiadowczych, których w fachu określa się jako „agentów”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Co dziwne, w przypadku obcokrajowca, Whelan ma konto na Vkontakte, rosyjskim odpowiedniku Facebooka, dzięki czemu prawdopodobne zwrócił na siebie uwagę CIA lub Pentagonu. Interesujące, że NYT opisuje jego przyjaciół z tego medium społecznościowego, jako „ludzi mających jakieś powiązania z akademiami prowadzonymi przez Rosyjską Marynarkę Wojenną, Ministerstwo Obrony lub Urząd Lotnictwa Cywilnego”. Juz samo to wystarczyłoby do wzbudzenia zainteresowania amerykańskich kręgów wywiadowczych, gdyż źródła z takim dostępem są trudne do znalezienia.

A szczegóły dotyczący aresztowania Whelana, jeśli są prawdziwe, są całkowicie zgodne z tym, w jaki sposób źródło niskiego lub średniego szczebla może zostać uruchomione i wykorzystane przez amerykańskiego oficera prowadzącego. Według rosyjskich doniesień opublikowanych w Rosbalt, agencji informacyjnej bliskiej Kremla, niezidentyfikowane źródło informacji wywiadowczych ujawniło, że gdy Whelan został złapany na gorącym uczynku, próbował zrekrutować obywatela rosyjskiego, w celu uzyskania tajnych informacji dotyczących pracowników różnych agencji rządowych. Został aresztowany w pięć minut później, w ramach ewidentnej prowokacji, po otrzymaniu pendrive’a zawierającego listę wszystkich pracowników, których nazwisk najwyraźniej zażądał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Może się okazać, że Paul Whelan jest kompletnie niewinny i jest tylko pionkiem na szachownicy w partii rozgrywanej przez Waszyngton i Moskwę. Jeśli tak, to należy mieć nadzieję, że zostanie uniewinniony i zwolniony, ale nie należy wykluczyć możliwości, że został zatrudniony i wykorzystany przez agencję rządową USA. Szpiegowanie to nie gra. To niebezpieczny biznes, z poważnymi konsekwencjami dla tych, którzy są przyłapywani na gorącym uczynku.

Philip Giraldi

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Tutejszym
    Tutejszym :

    Whelan byłby idealnym kandydatem na agenta związanego z określonym terytorium.
    Jako inwalida nie podlega mobilizacji, jego nieustabilizowana psychika ew. tłumaczy dziwne postępowanie.
    Jako skrzynka kontaktowa i agent terytorialny byłby idealny.
    Wersja z dziennikarskim pseudo-newsem jest najbardziej wg mnie prawdopodobna.