Doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego, John Bolton, wprowadza swoje posiłki do Białego Domu, aby wzmocnić dążenie do wojny z Iranem, zaledwie kilka tygodni po tym, jak Donald Trump ogłosił, że wojska amerykańskie opuszczą Syrię – przypomina Ben Armbruster na łamach LobeLog.

Antyirańscy politycy byli wściekli z powodu rozkazu Trumpa o wycofaniu się z Syrii, w dużej mierze dlatego, że pokrzyżowano w ten sposób ich plany atakowania irańskich celów w zniszczonym wojną kraju i poza nim. Jednym z takich jastrzębi jest Bolton, który poświęcił wiele czasu w bieżącym tygodniu na podważanie decyzji Trumpa w sprawie Syrii. Podtrzymywał również przy życiu swój plan wojny z Iranem, zatrudniając w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego przy Białym Domu swoich sprzymierzeńców, takich jak Richard Goldberg z Foundation for Defense of Democracies (FDD) wyłącznie w celu, według Jewish Insider, „przeciwdziałania irańskiej broni masowego rażenia”. Przypomnijmy: Bolton powiedział w ubiegłym roku, że celem USA w Iranie powinna być zmiana reżimu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1311 PLN    (5.95%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Nie jest tajemnicą, że FDD dąży do zmiany reżimu i wojny z Iranem, a niektórzy z jego wyższych rangą pracowników, jak prezes Mark Dubowitz i Reuel Marc Gerecht, są jej głośnymi zwolennikami. Chociaż Goldberg działał na niższym szczeblu, prawdopodobnie pozostaje zwolennikiem najtwardszej z wszystkich możliwych linii wobec Iranu. Na przykład, wzywał Trumpa do prowadzenia wojny z Iranem w Syrii i do ukarania amerykańskich sojuszników przestrzegających irańskiego porozumienia nuklearnego. Pracował także za kulisami, by sabotować urzędników administracji Trumpa, którzy nie chcieli, aby prezydent zerwał porozumienie.

Goldberg spędził większość swojej kariery na Kapitolu jako doradca do spraw polityki zagranicznej ówczesnego senatora Marka Kirka. Tam odegrał kluczową rolę w próbach sabotowania wysiłków prezydenta Obamy zmierzających do osiągnięcia porozumienia w sprawie wstrzymania programu nuklearnego Iranu (w tym w sabotowaniu zatwierdzenia Chucka Hagel’a jako sekretarza obrony Obamy).

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Bolton realizuje, czy sabotuje politykę zagraniczną Trumpa?

Jednak antyirański aktywizm Goldberga nasilił się dopiero po dołączeniu do FDD i Białego Domu Trumpa. Minionego lata, na przykład, zaatakował członka Kongresu podczas przesłuchania w Izbie za zadawanie pytań w sprawie nacisków na zmianę reżimu. W lutym ubiegłego roku, Goldberg napisał, w artykule zatytułowanym „Nadszedł czas, aby Trump zaatakował Gwardię Rewolucyjną Iranu”, że Trump powinien „ponownie ustanowić solidny wojskowy odstraszacz wobec irańskiego ekspansjonizmu w ścisłej współpracy z regionalnymi sojusznikami”. Bagatelizował jakąkolwiek potencjalną reakcją wojskową ze strony Iranu lub jego pomocników, twierdząc, że „korzyści znacznie przewyższają koszty”.

W maju, Goldberg nawiązał współpracę z Dubowitzem, aby wezwać do nałożenia sankcji na każde państwo europejskie, które obsługuje płatności dla Centralnego Banku Iranu (dozwolone w ramach porozumienia nuklearnego). Innymi słowy, zasadniczo domagali się wywrócenia całego globalnego systemu finansowego tylko po to, by zaszkodzić Iranowi.

Obsesja Goldberga na punkcie konfrontacji z Iranem nie ma żadnych ograniczeń moralnych. Po tym, jak Saudyjczycy powiązani z księciem Mohammadem bin Salmanem, zamordowali felietonistę Washington Post i amerykańskiego rezydenta Dżamala Chaszukdżiego, bronił łagodnego stanowiska adminsitracji Trumpa wobec saudyjskiego reżimu. „Sankcje USA w sprawie Iranu powracają 5 listopada”, napisał w październiku (jego wpisy na Twitterze są teraz zablokowane), dodając, że Arabia Saudyjska „jest kluczową częścią strategii irańskiej: wykorzystując jej dźwignię rynkową do przestrzegania sankcji i produkcję ropy naftowej do zrównoważenia utraconej irańskiej”.

„Oto podsumowanie stanowiska neokonserwatystów / FDD w sprawie morderstwa / zniknięcia #Jamalkhashoggi”, napisał na Twitterze Bahman Kalbasi, perski dziennikarz BBC: „Chcemy wojny z #Iran, potrzebujemy do tego #Saudyjczyków.  Nie może przeszkodzić temu to, że dziennikarz zostaje porwany / pocięty na kawałki”.

Oświadczenie Trumpa, że wojska USA opuszczą Syrię, po raz kolejny dowodzi tego, jak bardzo jest on nieprzewidywalny, i że nikt tak naprawdę nie wie, kto wydaje rozkazy w Białym Domu. Jednocześnie dowodzi również, że gdy jedni członkowie jego otoczenia próbowali nie dopuścić  do tego, by niektóre z jego najgorszych impulsów stały się rzeczywistością, inni, jak Bolton, robią coś wręcz przeciwnego. Bolton zatrudniając m.in. Richarda Goldberga z FDD pokazuje, że on i jego sojusznicy, którzy chcą wojny z i zmiany reżimu, robią wszystko co w ich mocy, póki jeszcze mogą.

Ben Armbruster

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz