W Mołdawii odbywa się w niedzielę druga tura wyborów prezydenta kraju w której dotychczasowy prorosyjski prezydent rywalizuje z prozachodnią pretendentką.

W pierwszej turze, przed dwoma tygodniami zwyciężyła liberalna polityk Maia Sandu opowiadająca się za wstąpieniem Mołdawii do Unii Europejskiej. Wyprzedziła ona nieznacznie urzędującego prezydenta Igora Dodona z Partii Socjalistów, który opowiada się za bliższą współpracą z Rosją. Głosowanie w drugiej turze nie przebiega bezproblemowo.

Jak podał portal Point.md w miejscowości Warnica położonej przy granicy administracyjnej oddzielającej terytorium Mołdawii kontrolowane przez jej władze centralne i terytorium kontrolowane przez separatystyczną Naddniestrzańską Republikę Mołdawską doszło do zablokowania pojazdów przewożących mieszkańców Naddniestrza chętnych do oddania głosu.

Choć Naddniestrze od trzech dekad jest nieuznawaną republiką faktycznie niezależną do władz w Kiszyniowie jego mieszkańcy formalnie pozostają obywatelami Mołdawii i mają w niej czynne prawo wyborcze. Aby z niego skorzystać muszą jednak dojechać do lokali wyborczych, które zorganizowane są oczywiście wyłącznie poza Naddniestrzem.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak relacjonuje portal Point.md pojazdy z tablicami rejestracyjnymi wydawanymi przez Naddniestrze były w Warnicy blokowane przez grupę weteranów konfliktu z naddniestrzańskimi separatystami z początku lat 90 XX wieku. Mieli się do nich przyłączyć niektórzy lokalni mieszkańcy. W Warnicy pojawili się także politycy – jeden parlamentarzysta liberalnej Partii „Działanie i Solidarność”, który wspierał blokujących rozdając im jedzenie, oraz dwoje deputowanych Partii Socjalistów.

Na miejscu pojawiła się policja. Funkcjonariusze odblokowali ruch. Jednak jak podał portal „sytuacja w Warnicy staje się coraz bardziej napięta”. Na miejscu pojawił się oddział specjalny mołdawskiej policji – Fulger. Protestujący zapisują numery rejestracyjne samochodów przyjeżdżających z Naddniestrza. Jak twierdzą po to by nie dopuszczać do ich wielokrotnego używania w celu dowożenia kolejnych głosujących.

point.md/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz