Mer Kiszyniowa Dorin Chirtoacă został dziś zatrzymany przez funkcjonariuszy służby antykorupcyjnej. Jego aresztowanie może zaszkodzić stabilności rządu.

W gabinecie Chirtoaki pojawili się dzisiaj funkcjonariusze Narodowego Centrum Antykorupcyjnego wraz prokuratorami. Wyprowadzany z magistratu stwierdził jedynie, że „na razie nie przedstawi żadnego oświadczenia”. Rzecznik prasowa antykorupcyjnej służby Anżela Starinski poinformowała, że Chirtoacă został zatrzymany w związku z podejrzeniem korupcji przy organizowaniu systemu płatnego parkowania w mołdawskiej stolicy. Łącznie w sprawie zatrzymano już dziewięć osób w tym przewodniczącego rady miejskiej Kiszyniowa, dwóch doradców a także sześciu przedsiębiorców.

Jak ujawnili śledczy, postępowanie w sprawie toczyło się od kilku miesięcy. Oświadczyli też, że wśród dowodów w sprawie są także nagrania wideo i dźwiękowe potwierdzające „wielokrotne przypadki przekroczenia uprawnień, wręczania i brania łapówek, wywierania nacisku na decyzje rady miejskiej”.

Już w trakcie zatrzymania Chirtoaki pod budynkiem magistratu pojawiły się grupki jego zwolenników krzyczących „wolność merowi”, ale też przeciwników, skandujących „do więzienia”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Chirtoacă sprawuję urząd mera Kiszyniowa już trzecią kadencję, od 2007 roku. Bieżąca ma upłynąć w 2019 roku. Jest on także wiceprzewodniczącym Partii Liberalnej. Prywatnie jest też bliskim krewnym jej lidera Mihaja Ghimpu, w latach 2009-2010 przewodniczącego parlamentu, który okresowo pełnił także obowiązki prezydenta. Partia Liberalna, popierająca przystąpienie kraju do Unii Europejskiej, a nawet zjednoczenie z Rumunią, dysponuje w 101-osobowym parlamencie 13 mandatami i tworzy koalicję rządzącą wraz z Partią Demokratyczną.

Czytaj także: Ukraina i Mołdawia porozumiały się w sprawie przejść granicznych

 

publika.md/ria.ru/interfax.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz