Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
18 lipca 1944 roku oddziały 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Władysława Andersa wyzwoliły Ankonę – ważne portowe miasto nad Morzem Adriatyckim.
Był to kolejny wielki sukces Polaków, odniesiony zaledwie dwa miesiące po zwycięstwie pod Monte Cassino.
Zdobycie masywu Monte Cassino 18 maja 1944 roku doprowadziło do przełamania niemieckiej linii Gustawa i otworzyło aliantom drogę na Rzym. Po ciężkich walkach 2. Korpus został przeniesiony na adriatycki odcinek frontu, gdzie powierzono mu zadanie prowadzenia pościgu za wycofującymi się Niemcami oraz opanowania Ankony.
19 lipca 1655 roku przedstawicielom Rzeczypospolitej wręczono szwedzki akt wypowiedzenia wojny.
Dwa dni później armia dowodzona przez feldmarszałka Arvida Wittenberga przekroczyła granicę państwa polsko-litewskiego i wkroczyła do Wielkopolski. Rozpoczynał się „potop szwedzki” – jeden z najbardziej niszczycielskich konfliktów w dziejach Rzeczypospolitej.
Szwedzki atak nastąpił pomimo obowiązującego rozejmu zawartego w 1635 roku w Sztumskiej Wsi. Pokój pomiędzy oboma państwami nigdy nie został formalnie podpisany, ale zawieszenie broni miało obowiązywać jeszcze przez sześć lat.
18 lipca 1998 roku Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą nowy podział administracyjny Polski.
Reforma zastąpiła istniejące od 1975 roku 49 województw systemem opartym na 16 większych regionach oraz przywróciła zlikwidowane w okresie PRL powiaty.
Nowy podział stanowił drugi etap odbudowy samorządu terytorialnego po upadku komunizmu. Pierwsza reforma została przeprowadzona w 1990 roku i doprowadziła do utworzenia samorządowych gmin. Osiem lat później zdecydowano o wprowadzeniu dwóch kolejnych szczebli samorządu – powiatów i województw.
18 lipca 1792 roku pod Dubienką nad Bugiem wojska polskie dowodzone przez gen. Tadeusza Kościuszkę stoczyły zaciętą bitwę z wielokrotnie liczniejszym korpusem rosyjskim gen. Michaiła Kachowskiego.
Starcie było jednym z najważniejszych epizodów wojny w obronie Konstytucji 3 maja.
Wojna rozpoczęła się 18 maja 1792 roku, gdy armia rosyjska wkroczyła na terytorium Rzeczypospolitej. Interwencję podjęto w porozumieniu z przywódcami konfederacji targowickiej, którzy wystąpili przeciwko reformom Sejmu Wielkiego i dążyli do przywrócenia rosyjskiej dominacji nad państwem polskim.
18 lipca 1898 roku Maria Skłodowska-Curie i Piotr Curie ogłosili odkrycie nowego, silnie promieniotwórczego pierwiastka – polonu. Nazwa była hołdem dla ojczyzny uczonej, Polski, która pozostawała wówczas pod zaborami i nie istniała jako niepodległe państwo.
Tego dnia podczas posiedzenia Francuskiej Akademii Nauk przedstawiono pracę małżonków Curie poświęconą nowej substancji promieniotwórczej znajdującej się w blendzie smolistej. Autorzy zaznaczali jeszcze ostrożnie, że jeżeli istnienie nowego pierwiastka zostanie potwierdzone, powinien on otrzymać nazwę „polon”, od łacińskiego określenia Polski – Polonia.
Odkrycie było wynikiem kilkumiesięcznych badań prowadzonych przez Marię Skłodowską-Curie. Uczona zajmowała się zjawiskiem samorzutnego promieniowania, odkrytym w 1896 roku przez Henriego Becquerela podczas doświadczeń ze związkami uranu.
19 lipca 1974 roku o godz. 11:15 uruchomiono zegar na Wieży Zygmuntowskiej odbudowywanego Zamku Królewskiego w Warszawie. Wydarzenie oznaczało zakończenie pierwszego etapu rekonstrukcji gmachu – oddanie jego bryły w stanie surowym.
Zegar był pierwszym całkowicie ukończonym i działającym urządzeniem w powstającym z ruin Zamku.
Godzina uruchomienia nie była przypadkowa. Wskazówki poprzedniego zegara zatrzymały się na godz. 11:15 dnia 17 września 1939 roku, gdy Zamek znalazł się pod intensywnym niemieckim ostrzałem artyleryjskim i bombardowaniem. W płomieniach stanęły wówczas między innymi Wieża Zygmuntowska, Wieża Władysławowska, dach nad Salą Senatorską oraz skrzydło od strony Wisły. Uszkodzony zegar pozostawał nieruchomy aż do ostatecznego zniszczenia budowli.
Symbolem pojednania i przymierza była ustalona odznaka w kształcie koła, którego jedną połowę wypełniały barwy narodowe polskie, a drugą barwy narodowe ukraińskie.Własnie taką linję postępowania nadal reprezentuja ukraińcy a my bez mydła włazimy im w d……
Nie „my” tylko politycy. Nie można zakłamywać historii. Trzeba oddzielić historie od teraźniejszości. Niestety krzykacze biedoty na Ukrainie partia „swoboda” robi wszystko bo tak się nie stało!!!
Dziwne ,że we wschodniej Ukrainie były wystawy „Śladami UPA – Ofiary Polacy,Żydzi” w kilku miastach. Oczywiście partia „swoboda” groziła twórcą tych wystaw.
Pisałem to już kilka razy ten problem będzie cały czas do momentu aż Ukraińcy nie awansują na inny poziom cywilizacyjny.
Historię od teraźniejszości można byłoby oddzielić tylko wtedy gdyby władze współczesnej Ukrainy potępiły ludobójstwo na naszych Kresach oraz jego sprawców. Zamiast tego sprawcy ci są OFICJALNIE gloryfikowani jako „bohaterowie walk narodowowyzwoleńczych Ukrainy” a ludobójstwo OFICJALNIE nazywane wojną polsko-ukraińską w której obie strony zabijały swoich przeciwników. Autorami takiej, opartej na kłamstwie wersji „historii” jest nie tylko „Swoboda” ale WSZYSTKIE „majdanowe” siły polityczne włącznie z rządzącą „Sługą Narodu” Zełenskiego. Wszystko wyjaśnia brak potępienia ludobójstwa na Kresach przez Zełenskiego oraz komunikat wydany 11 lipca 2022 przez nowego ukraińskiego ambasadora Zwarycza w którym ludzi wymordowanych w czasie bestialskiego ludobójstwa nazywa on „ofiarami STRASZNYCH CZASÓW”. O stosunku władz Ukrainy do Polski i Polaków świadczy także brak „wyrazów ubolewania” po śmierci dwóch Polaków w wyniku upadku ukraińskiej rakiety w Przewodowie oraz awans byłego ukraińskiego ambasadora w Niemczech Melnyka na stanowisko vice ministra spraw zagranicznych. Oprócz tego poza zdawkowym komunikatem o „zawieszeniu” jakiegoś Ukraińca niczego nie wiemy o JAKICHKOLWIEK konsekwencjach wyciągniętych wobec ukraińskich policjantów w związku z wręczeniem przez nich „prezentu” naszemu idiocie.