Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
23 lipca 1422 roku w Czerwińsku nad Wisłą król Władysław II Jagiełło nadał polskiej szlachcie przywilej, który ograniczał możliwość konfiskowania jej majątków, rozdzielał władzę sądową od wykonawczej i uzależniał bicie monety od zgody rady królewskiej.
Dokument, nazywany od miejsca wystawienia przywilejem czerwińskim, był jednym z ważniejszych etapów ograniczania swobody działania monarchy w średniowiecznej Polsce.
Akt wydano podczas wyprawy wojsk polskich przeciwko zakonowi krzyżackiemu. W Czerwińsku odbywał się wówczas sejm obozowy, czyli zgromadzenie zwołane w czasie pospolitego ruszenia. Szlachta przybyła pod własnymi chorągwiami ziemskimi i osobiście uczestniczyła w podejmowaniu decyzji, co pozwalało jej wywierać na władcę szczególnie silną presję.
21 lipca 1952 roku Najwyższy Sąd Wojskowy ogłosił wyrok w tzw. procesie komandorów.
Siedmiu wysokich oficerów Marynarki Wojennej, w większości przedwojennych żołnierzy i obrońców polskiego Wybrzeża z 1939 roku, zostało fałszywie oskarżonych o szpiegostwo, dywersję oraz przygotowywanie obalenia władz komunistycznych.
Pięciu oskarżonych skazano na karę śmierci, a dwóch na dożywotnie więzienie. Ostatecznie wykonano trzy wyroki śmierci. Proces był jednym z najgłośniejszych przykładów stalinowskiego terroru wymierzonego w przedwojenną kadrę Wojska Polskiego.
21 lipca 1943 roku na terenie Iraku utworzono 2. Korpus Polski – jedną z najsłynniejszych formacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.
Decyzję o jego sformowaniu podjął jeszcze Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski, który 29 czerwca 1943 roku wydał rozkaz reorganizacji Armii Polskiej na Wschodzie. Po jego tragicznej śmierci nowy Naczelny Wódz gen. Kazimierz Sosnkowski rozkazem z 21 lipca wydzielił z niej 2. Korpus Polski. Dowództwo nad formacją objął gen. Władysław Anders – były więzień sowieckiej Łubianki i organizator armii tworzonej w ZSRR.
Trzon 2. Korpusu stanowili żołnierze ewakuowani ze Związku Sowieckiego po podpisaniu układu Sikorski–Majski w lipcu 1941 roku. Byli wśród nich byli więźniowie łagrów, zesłańcy oraz żołnierze kampanii wrześniowej. Do formacji weszli jednak również żołnierze dawnej Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich, mający za sobą między innymi walki w obronie Tobruku.
21 lipca 1944 roku w Moskwie, pod patronatem Józefa Stalina, utworzono Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego (PKWN).
Organ przedstawiany później jako rodzima i demokratyczna władza w rzeczywistości powstał na terytorium ZSRR. Miał przejmować administrację na ziemiach polskich zajmowanych przez Armię Czerwoną.
21 lipca 1983 roku Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego ogłosiła samorozwiązanie.
Następnego dnia formalnie zniesiono stan wojenny, obowiązujący w Polsce od 13 grudnia 1981 roku, a od końca grudnia 1982 roku pozostający w zawieszeniu.
WRON była pozakonstytucyjnym organem utworzonym w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku przez komunistyczne władze PRL. Na jej czele stanął generał Wojciech Jaruzelski, który łączył wówczas stanowiska I sekretarza Komitetu Centralnego PZPR, premiera oraz ministra obrony narodowej.
21 lipca 1655 roku armia szwedzka pod dowództwem feldmarszałka Arvida Wittenberga wkroczyła na ziemie Rzeczypospolitej od strony szwedzkiego Pomorza. Rozpoczął się jeden z najtragiczniejszych okresów w historii Polski – potop szwedzki.
Inwazja, która początkowo miała błyskawiczny przebieg, ujawniła dramatyczną słabość państwa polsko-litewskiego i jego armii. Skutki wojny dotknęły niemal wszystkie warstwy społeczeństwa i na wiele lat zahamowały rozwój Rzeczypospolitej.
Szwecja, rządzona przez króla Karola X Gustawa, postanowiła wykorzystać głęboki kryzys Rzeczypospolitej, uwikłanej jednocześnie w walki z Kozakami Bohdana Chmielnickiego i wojnę z Moskwą. Znaczna część Wielkiego Księstwa Litewskiego znalazła się pod okupacją wojsk moskiewskich, a główne siły armii koronnej pozostawały zaangażowane na wschodzie.
Przez Amerykę a ściślej USA jesteśmy traktowani jako sługusy, którzy mają wykonać to co im wielki brat zza oceanu poleca. To, że to może mieć dla nas tragiczne skutki jest dla naszych polityków nieważne. To jest widoczne jak na dłoni w działaniach politycznych ratlerków, którym rusofobia odebrała rozum.
Ja nie wierzę, że np: Kaczyński, Macierewicz, Waszczykowski, czy Maliniak to rusofoby. To są najpewniej agenci, którzy realizują politykę swojego zwierzchnika. Robią to na chłodno. Natomiast usiłują rozpętać antyrosyjską histerie w Polsce, co niestety nie jest bardzo trudne. Trzeba uczciwie zauważyć, że do niedawna Rosja specjalnie nie starała się o swój wizerunek w Polsce i nawet teraz, kiedy od trzech lat zeszła nieco z tonu wciąż pozwala sobie na takie głupie afery jak wtedy kiedy PiS przeprowadził (niestety udaną) prowokację pomnikową. Cała ta akcja nie była po to, żeby sowieckie pomniki usunąć, ale po to, żeby Kreml zaczął się rzucać, no i zaczął. Wtedy wystarczyło w Polskich mediach zacytować kilka wypowiedzi Rosyjskich polityków i załatwione… a bolszewickie gnioty z symboliką ustroju ludobójczego, jak stały tak stoją…
Znalazłem ciekawy serwis z aukcjami komorniczymi Wszystko od 1zl
Póki co mało znany i łatwo coś wygrać za bezcen 😉
Ja wylicytowałem nowego lapka za 180zł — http://www.licytaj.ml —
Hameryka gdyby chciała nam pomóc, to po 26 latach od „upadku” komuny powinniśmy funkcjonować już jak Korea Płd. i znieśliby nam wizy (to chyba sprawa nr 1). Trzeba być dziecinnym naiwniakiem, żeby nie napisać debilem, aby po takim czasie wierzyć w ich dobre intencje i zapewnienia. To takie samo pierdolenie jak na gestapo: My wszystko już wiemy, tylko nam to powiedz… Tutaj mamy, „My wam pomożemy, zrobimy, obronimy itp., tylko szczekajcie na sąsiada ruska bo chcemy jego upadku”. Po fakcie natomiast, usłyszymy: „murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”. No może będą jakieś rauty, ordery, piękne patriotyczne mowy i zapewnienia. Za samo to, co zrobił dla nich Kukliński powinni nas karmić winogronem i smyrać po jajkach patrząc głęboko w oczy. Jebał ich pies.
Kmicic – 100/100 – pozdro
nie patrzmy na nikogo https://www.youtube.com/watch?v=bb_ZQdATeog mamy swój język historię i kulturę nikt nam nie pomoże jak sami sobie nie pomożemy
Znalazłem ciekawy serwis z aukcjami komorniczymi Wszystko od 1zl
Póki co mało znany i łatwo coś wygrać za bezcen 😉
Ja wylicytowałem nowego lapka za 180zł —- http://www.licytaj.ml —-
https://pp.vk.me/c626427/v626427955/38e9e/WQDiet6GSnY.jpg
Znalazłem ciekawy serwis z aukcjami komorniczymi Wszystko od 1zl
Póki co mało znany i łatwo coś wygrać za bezcen 😉
Ja wylicytowałem nowego lapka za 180zł == http://www.licytaj.ml ==
Perspektywy III RP w sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi… Według najnowszego oświadczenia Sekretarza Generalnego NATO, Stoltenberga[i], najbliższy szczyt tej organizacji w Warszawie, podejmie decyzję o zwiększeniu liczby żołnierzy paktu, którzy będą dyslokowani na terytorium Polski i republik bałtyckich. Pretekstem do tej eskalacji ma być narastająca „agresja” rosyjska na wspomniane państwa. Curiosum to nie ma precedensu w całej dotychczasowej historii świata. Nigdy dotąd militarny atak jakiegoś państwa na inne nie był tak dobrze zamaskowany, że nie można by było przedstawić ani cienia twardego dowodu na poparcie tego twierdzenia. Nie przeszkadza to jednak obłąkanym z nienawiści „polskim patriotom” wierzyć w teorię niewidzialnych „zielonych ludków Putina”. Niezależni zagraniczni obserwatorzy nie kryją zadziwienia, jak państwo, które dwie dekady temu pozbyło się okupacyjnych wojsk ZSRR, dziś domaga się sprowadzenia jak największej ilości amerykańskich okupantów. Przy czym istotną różnicą między sowieckim i amerykańskim okupantem jest to, że ten pierwszy odszedł z naszej Ojczyzny pokojowo. Natomiast Amerykanie, jeśli już opuszczają jakieś okupowane terytorium, to tylko po uprzednim przemienieniu go w pustynię.
Zadaniem kontyngentu okupacyjnego NATO w Polsce będzie ochrona instalowanych na Pomorzu wyrzutni rakietowych Cruise nacelowanych na Rosję i tłumienie ewentualnych odruchów obronnych ludności tubylczej.
Tak więc, w najlepszym razie, mieszkańcy III RP będą przeżywać wszystkie przyjemności okupacji pokonanego państwa, no może za wyjątkiem gwałtów jakich dokonują np. na Okinawie amerykańscy żołnierze na Japonkach. „Polskie patriotki” same ustawią się w kolejce do koszar „natowskich obrońców” i o żadnych gwałtach nie będzie mowy!
W najgorszym przypadku rosyjskie rakiety z ładunkami jądrowymi przemienią nasz piękny kraj w radioaktywna pustynię. Bez ogródek wspomniał o tym Putin podczas swej niedawnej wizyty w Grecji, stwierdzając, że Rumunia, gdzie systemy rakietowe są już ukończone, znalazła się „na rosyjskim celowniku”, a Polska dostąpi tego samego „zaszczytu” z chwilą instalacji amerykańskich rakiet na Pomorzu.
Perspektywy powyższe nie zrażają „polskich przywódców”, których służalczość w stosunku do ich amerykańskich panów może konkurować jedynie ze skrajnym ograniczeniem umysłowym nie pozwalającym im pojąć losu, który nie tylko Polakom , ale i sobie szykują.
====== Ignacy Nowopolski