Wigilijna decyzja władzy. Początek ZOMO

Wigilia 1956 roku przyniosła Polakom szczególny „prezent” od władzy ludowej. Dokładnie 24 grudnia Rada Ministrów PRL podjęła uchwałę o powołaniu ZOMO.

Zmotoryzowane Odwody Milicji Obywatelskiej były specjalną formacją przeznaczoną do tłumienia „zbiorowych naruszeń porządku publicznego”. Decyzja o ich powstaniu zapadła w atmosferze niepokoju po Październikowej Odwilży i była odpowiedzią na wydarzenia, które kilka miesięcy wcześniej wstrząsnęły państwem.

Odpowiedź na Poznański Czerwiec

Bezpośrednim impulsem był Poznański Czerwiec 1956 roku. Brutalne starcia wojska i milicji z robotnikami ujawniły całkowitą nieprzygotowaną aparatu bezpieczeństwa do opanowywania masowych protestów. Przeciwko tysiącom demonstrantów użyto czołgów i oddziałów wojskowych, co okazało się nie tylko nieskuteczne, lecz także kompromitujące dla władzy. Zwykła milicja nie dysponowała zaś nawet podstawowymi środkami przymusu bezpośredniego, jak pałki.

Jesienią 1956 roku doszło do kolejnych zamieszek – w Bydgoszczy i Szczecinie – które przyspieszyły decyzję o utworzeniu wyspecjalizowanej, ruchomej rezerwy sił porządkowych. ZOMO miało być formacją zwartą, zdyscyplinowaną i gotową do natychmiastowej interwencji. Już w styczniu 1957 roku oddziały pojawiły się na ulicach podczas wyborów do Sejmu, demonstrując siłę państwa wobec społeczeństwa.

Używali broni palnej

Pierwsze akcje bojowe ZOMO szybko pokazały rzeczywisty charakter tej formacji. Pacyfikacje protestów chłopskich, strajków robotniczych i wystąpień studenckich odbywały się z użyciem broni palnej, co przyniosło pierwsze ofiary śmiertelne. W kolejnych latach ZOMO stało się jednym z głównych narzędzi represji wobec sprzeciwu społecznego, szczególnie podczas konfliktów o charakterze religijnym i politycznym.

Z biegiem czasu formację systematycznie modernizowano. Wyposażono ją w armatki wodne, gazy łzawiące, hełmy z przyłbicami, tarcze i pałki szturmowe. W tej postaci ZOMO zapisało się trwale w pamięci społecznej, zwłaszcza w okresie stanu wojennego, gdy jego działania doprowadziły do śmierci kilkudziesięciu osób. Formację rozwiązano dopiero we wrześniu 1989 roku, u schyłku PRL, kończąc ponad trzy dekady jej obecności w historii Polski.

Kresy.pl / PAP

Czytaj też:

Czarny Czwartek. Gdy władza kazała strzelać do robotników

Pacyfikacja Kopalni Wujek

Tagi: , ,
forma płatności