Ukraińska Republika Ludowa

Państwo istniejące w 1917- 1920 na Ukrainie, w 1917 r. sfederowana z Rosją, od 22 I 1918 r. suwerenna i niezależna; za czasów hetmanatu przyjęła nazwę Państwo Ukraińskie. Pomimo sojuszu z Niemcami i Polską nie wytrzymała naporu Rosji Sowieckiej, jej władze schroniły się na uchodźstwie.

W 1917 r. powstała Centralna Rada Ukrainy pełniąca rolę parlamentu Ukrainy i stanowiąca reprezentację partii politycznych, ruchów społecznych i mniejszości narodowych (Rosjan, Żydów i Polaków). Przewodniczył jej Mychajło Hruszewski. W uniwersale z 20 XI 1917 r. ogłosiła ona powstanie Ukraińskiej Republiki Ludowej, w ramach Rosyjskiej Republiki Federacyjnej. W ramach jej rządu powstało ministerstwo d.s. polskich URL chciała bowiem pozyskać mieszkających na Ukrainie Polaków do poparcia ukraińskiego programu narodowościowego. Jej nadzieje w jakiejś mierze zostały spełnione. Delegaci organizacji polskich na Ukrainie na powszechnym zjeździe w Kijowie 6 lipca 1917 r. przyjęli rezolucję która brzmiała: „Zjazd przedstawicieli polskich organizacji na wita gorąco dążenia bratniego narodu ukraińskiego do wyzwolenia politycznego i oświadcza, iż Polacy, poczuwając się do odwiecznego obywatelstwa w tym kraju, gotowi są współdziałać w tworzeniu podstaw własnego życia narodu ukraińskiego i zabezpieczeniem praw mniejszości narodowej polskiej na Ukrainie.” Podkreślić trzeba, że mniejszość polska była wówczas na Ukrainie doskonale zorganizowana. Polskie organizacje wyłoniły Polski Komitet Wykonawczy Zgromadzenia Organizacji Polskich Komitetów, zwany skrótowo „PKW na Rusi.” Komitet ten stworzył m.in. znaczną infrastrukturę oświatową służącą polskiej mniejszości. W trzech guberniach: kijowskiej, wołyńskiej, podolskiej a także na Zadnieprzu wiosną 1917 r. powstały 103 polskie szkoły, do których uczęszczało 8800 uczniów. Sieć ta rozrastała się dynamicznie. W roku szkolnym 1917/18 na Ukrainie działało już 36 polskich szkół średnich do których uczęszczało 7076 uczniów, 9 szkół zawodowych z 425 uczniami, 1265 szkół powszechnych z 76053 uczniami.



W Kijowie powstały też Polskie Wyższe Kursy Naukowe. Utworzono również Towarzystwa: Krajoznawcze, Prawnicze, Techników i Architektów, które dołączyły do dawniej już istniejących Literackiego i Lekarskiego.

Dziesięciu generałów

Zaznaczyć tu trzeba, że Polacy zaangażowali się również w stworzenie struktur administracyjnych, rządowych a także armii URL. Do tej ostatniej wstąpiło 10 generałów Polaków służących dotąd w armii rosyjskiej. Dla armii Centralnej Rady dowodzonej przez Symona Petlurę było to poważne wsparcie. Liczyły one 15 tys. ludzi o bardzo zróżnicowanych umiejętnościach. Większość żołnierzy ukraińskich służących w armii carskiej wróciło do domów i nie zamierzało walczyć dalej. Ci, którzy pozostali pod bronią ulegli bolszewizacji i sprzyjali proklamowanej w Charkowie 27 grudnia 1917 r. Ukraińskiej Republice Rad. Wobec ataku bolszewików Centralna Rada była całkowicie bezradna. Zdążyła jeszcze 22 stycznia ogłosić pełną niepodległość Ukrainy i musiała uciekać z Kijowa. Jej armia została przez bolszewików rozbita i jej niedobitki musiały przedzierać się na Wołyń. Pełnomocnicy rady zawarli wtedy traktat z Niemcami i Austro -Węgrami, który gwarantował Ukraińskiej Republice Ludowej pomoc URL w zamian za dostawy żywności. Granice URL miały zostać wytyczone później, od razu jednak otrzymała ona gubernię chełmską i część Podlasia, co wywołało ogromne protesty społeczeństwa polskiego. Traktat ten został uznany przez Rosję sowiecką, a zakwestionowany całkowicie przez państwa Ententy, które zerwały stosunki z URL. Dzięki pomocy wojskowej Niemiec i Austrii, bolszewicy zostali wyparci z terytorium Ukrainy, a Centralna Rada wróciła do Kijowa, ale nie wywołało to entuzjazmu ludności. URL była de facto marionetką okupowaną przez Niemcy. Te nie były z niej zadowolone. Nie dysponowała bowiem sprawnym aparatem administracyjnym, który mógłby zapewnić Niemcom dostaw żywności. Rada zdążyła jeszcze 28 kwietnia 1918 r. tekst konstytucji URL wybrać na stanowisko jej prezydenta Mychaiłę Hruszewskiego, postać cieszącą się niewątpliwie na Ukrainie dużym autorytetem. Rządził jednak tylko przez kilkanaście godzin. Rada za aprobatą Niemców została rozpędzona przez zbuntowane oddziały a jej czołowe osobistości aresztowane. Zjazd Włościański z udziałem 6,5 tys. delegatów ogłosił nowym władcą Ukrainy Pawła Skoropadzkiego, b. generała armii carskiej, pochodzącego ze starego kozackiego rodu, który przyjął tytuł hetmana. Rządzone przez niego państwo przyjęło nazwę Państwo Ukraińskie. Skoropadzki okazał się sprawnym organizatorem, który zaczął wyciągać Ukrainę z odmętów chaosu. Wprowadził rygoryzm prawny i rządy silnej ręki . Umocnił administrację państwową i policję. W wyniku sprzeciwu Niemców nie udało mu się niestety umocnić sił zbrojnych. Pod rządami hetmana utworzono 150 nowych gimnazjów ukraińskich, otwarto uniwersytety w Kijowie i w Kamieńcu Podolskim. Zakładano biblioteki i archiwa a także i inne instytucje służące ukraińskiej kulturze.

Uzależniony od Niemiec

Bardzo ostro przeciwko Skoropadzkiemu wystąpili bolszewiccy, którzy utworzyli Komunistyczną Partię Bolszewików Ukrainy. Rozwiązany został rząd Ukrainy Radzieckiej a-w jego miejsce powołano Centralny Komitet Wojskowo- Rewolucyjny, który rozpoczął przygotowania do powstania ludowego. Trwanie rządu Skoropadzkiego było ściśle uzależnione od poparcia Niemiec. W momencie, gdy podpisały kapitulację jego los był przesądzony. Środowisko dawnej Centralnej Rady utworzyło Dyrektoriat, który wezwał do obalenia rządów hetmańskich. Udało mu się zorganizować szereg oddziałów partyzanckich i przeciągnąć na swoją stronę główne jednostki hetmańskie: Szarą Dywizję oraz Strzelców Siczowych. 14 grudnia 1918 r. Skoropadzki wraz z wojskami niemieckim opuścił Kijów. Do stolicy wkroczyły wojska Dyrektoriatu, ogłaszając restytucję Ukraińskiej Republiki Ludowej. Dyrektoriat pełnił rolę kolektywnej głowy państwa. Funkcję jego przewodniczącego objął Symon Petlura, pełniący ponadto funkcję głównego otomana ukraińskich sił zbrojnych. Dyrektoriat powołał Radę Ministrów, której skład do końca istnienia URL zmieniał się kilkakrotnie.

Szukanie ratunku w Warszawie

Sytuacja URL po restytucji była bardzo trudna. Jej armia szybko poszła w rozsypkę. Kraj otoczony był przez wrogów, a jego terytorium gwałtownie się kurczyło. 22 stycznia 1919 r. w Kijowie świętowano podpisanie aktu połączenia obu państw ukraińskich Ukraińskiej Republiki Ludowej, ale dziesięć dni później Dyrektoriat musiał przenieść swą siedzibę do Winnicy. W republice nastąpił totalny chaos, czczego tragicznym przejawem były programy Żydów, w których zginęło ponad trzydzieści tysięcy osób. Sytuacja została opanowana wiosną 1919 r. gdy wojska Dyrektoriat połączyły się w okolicy Kamieńca Podolskiego z armią Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. Połączonym armiom udało się zająć Kijów. Dyrektoriatowi nie udało się jednak powtórnie zainstalować w stolicy, bo wojska galicyjskie opuściły Kijów na samą wieść o zbliżeniu się n a samą wieść o zbliżeniu się do niego oddziałów białogwardyjskich. Ukraińcy galicyjscy głównego wroga widzieli w Polsce i dopuszczali współpracę z oddziałami białogwardyjskimi, podczas gdy Ukraińcy pod władzę Dyrektoriatu takie kalkulacje strategiczne całkowicie odrzucali. Unia między obydwoma państwami była sztuczna i władza Petlury była czysto teoretyczna. Jesienią 1919 r. siły ukraińskie zostały otoczone i znalazły się na krawędzi zagłady. Wojska galicyjskie poddały się Denikinowi. Resztki wojsk Dyrektoriatu schroniły na terenach kontrolowanych przez Polskę. Strzelcy siczowi rozpoczęli rajd dywersyjny na tyłach Denikina, a ram Petlura udał się do Warszawy, widząc w Polsce ostatnią deskę ratunku dla URL. Państwo to istniało już jednak tylko na papierze.

Marek A. Koprowski

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz