Możejków Wielki

Możejków Wielki to miejscowość położona w rejonie szczuczyńskim na Białorusi w odległości ok. 15 km na północny wschód od rejonowego Szczuczyna. Na terenie dawnego majątku ziemskiego znajdują się tu pozostałości jednej z najwspanialszych niegdyś rezydencji na Ziemi Grodzieńskiej.

W XVIII w. miejscowe dobra należały do Chodkiewiczów, w XIX w. – do Grabowskich, następnie do Oskierków, a w 1923 r. stały się własnością Wereszczaków, krewnych mickiewiczowskiej Maryli, i w ich ręku pozostały do 1939 r. Piękny drewniany XVIII?wieczny dwór wybudowany przez Chodkiewiczów spłonął podczas 1 wojny światowej w 1915 r., a podczas wojny polsko?bolszewickiej w 1920 r. spaliła się także jedna z oficyn. Druga oficyna, przerobiona przez Wereszczaków w okresie międzywojennym na dom mieszkalny, zachowała się do naszych czasów. Jest to wydłużony budynek parterowy, w stylu klasycystycznym, wzniesiony podobnie jak dwór w XVIII w., nakryty dachem naczółkowym, z dwiema niewielkimi czterokolumnowymi portykami zwieńczonymi trójkątnymi frontonami. Ocalały także zabudowania gospodarcze: kamienne obory, stajnie i spichlerze. Najciekawsza budowla to dwukondygnacyjny podcieniowy lamus wzniesiony na planie kwadratu, z dolną kondygnacją murowaną, a górną ? drewnianą. Wokół górnej kondygnacji biegnie krużgankowa galeryjka. Regularny park w Wielkim Możejkowie o powierzchni 7 ha, założony w 1787 r., choć mocno zdewastowany, jest dziś jednym z najciekawszych parków tego typu na Białorusi. Ma on układ ściśle symetryczny z paradnym parterem, siecią alej, szpalerami i prostokątnymi gazonami. W drzewostanie występują też gatunki egzotyczne. Teren rezydencji wraz z parkiem otoczony jest ogrodzeniem z bramą. Droga wjazdowa biegnie po grobli pomiędzy dwoma prostokątnymi stawami, będącymi częścią regularnego układu przestrzennego rezydencji. Teren dawnego majątku był po II wojnie światowej użytkowany przez sowchoz, którego dawni pracownicy wciąż mieszkają w zabudowaniach dworskich.

Tekst i zdjęcie:

Grzegorz Rąkowski




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz