W nocy z 14 na 15 lipca 1946 roku UPA zaatakowała Wołkowyję w powiecie leskim, mordując polskich mieszkańców wsi.
Liczba ofiar pozostaje sporna. Baza IPN podaje 36 zamordowanych mieszkańców i dwóch zabitych żołnierzy, natomiast według innych ustaleń zginęło 15 cywilów oraz oficer WOP.
Zbrodnia była kolejnym ogniwem spirali odwetu. W maju żołnierze uczestniczący w akcji wysiedleńczej mieli zabić w Terce trzech Ukraińców; następnie UPA uprowadziła pięciu mieszkańców pod zarzutem współpracy z polskimi władzami i zamordowała czterech z nich. W odpowiedzi 8 lipca żołnierze Wojsk Ochrony Pogranicza dokonali w Terce masakry 31 ukraińskich cywilów. Ofiarami WOP byli mężczyźni, kobiety i dzieci. Część osób zapędzono do domu, ostrzelano, obrzucono granatami, a budynek podpalono.
W nocy z 14 na 15 lipca 1938 roku w kościele Świętej Trójcy w Wołczynie złożono szczątki Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Ostatni król Rzeczypospolitej powrócił do Polski po 140 latach, lecz jego ponowny pogrzeb odbył się w tajemnicy, bez uroczystości państwowych, nabożeństwa i udziału społeczeństwa.
Stanisław August zmarł 12 lutego 1798 roku w Petersburgu, gdzie przebywał po abdykacji i upadku Rzeczypospolitej. Car Paweł I urządził mu uroczysty pogrzeb należny monarsze. Ciało króla złożono w krypcie katolickiego kościoła św. Katarzyny.
15 lipca 1861 roku w Montfermeil pod Paryżem zmarł książę Adam Jerzy Czartoryski – polityk, dyplomata, prezes Rządu Narodowego podczas powstania listopadowego i przywódca konserwatywno-liberalnego obozu Wielkiej Emigracji.
Przez kilkadziesiąt lat zabiegał o przywrócenie sprawy polskiej do polityki europejskiej. W swojej działalności próbował wykorzystywać konflikty między mocarstwami i zmieniającą się sytuację międzynarodową do odbudowy polskiej państwowości.
Urodził się 14 stycznia 1770 roku w Warszawie jako syn księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i Izabeli z Flemingów Czartoryskiej. Już za jego życia pojawiały się pogłoski, że biologicznym ojcem przyszłego polityka mógł być rosyjski poseł w Rzeczypospolitej Nikołaj Repnin, z którym jego matka pozostawała w bliskiej relacji. Przypuszczenia te, podsycane między innymi dostrzeganym podobieństwem Czartoryskiego do rosyjskiego dyplomaty, nigdy nie zostały rozstrzygnięte.
15 lipca 1876 roku we Lwowie zmarł Aleksander Fredro – autor „Zemsty”, „Ślubów panieńskich” i „Pana Jowialskiego”, uznawany za najwybitniejszego komediopisarza w dziejach polskiej literatury.
Zanim został pisarzem, uczestniczył w wojnach napoleońskich, a później angażował się w życie publiczne Galicji.
Aleksander Fredro urodził się 20 czerwca 1793 roku w Surochowie koło Jarosławia, w rodzinie szlacheckiej. Nie uczęszczał do szkół publicznych i pobierał nauki w domu, lecz już jako szesnastolatek porzucił edukację i wstąpił do armii Księstwa Warszawskiego.
13 lipca 1794 roku rozpoczęło się oblężenie Warszawy przez połączone wojska rosyjskie i pruskie.
Stolica, będąca głównym ośrodkiem insurekcji kościuszkowskiej, przez niemal dwa miesiące odpierała ataki przeciwnika dysponującego przewagą w regularnych wojskach i silną artylerią.
Po klęsce wojsk powstańczych pod Szczekocinami Tadeusz Kościuszko wycofał się w kierunku Warszawy. Walki na przedpolach miasta trwały już od początku lipca, jednak 13 lipca nieprzyjaciel rozpoczął regularne oblężenie. Armią pruską dowodził osobiście król Fryderyk Wilhelm II, natomiast korpusem rosyjskim – generał Iwan Fersen.
Bitwa pod Grunwaldem z 15 lipca 1410 roku to najsłynniejsze starcie w historii Polski.
Liczebność obu armii pozostaje przedmiotem sporów historyków. Według jednej z najczęściej przyjmowanych rekonstrukcji wojska Zakonu Krzyżackiego pod dowództwem wielkiego mistrza Ulryka von Jungingena liczyły około 15 tys. zbrojnych. Naprzeciwko nich stanęła armia Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego dowodzona przez króla Władysława Jagiełłę i wielkiego księcia Witolda. Wojska polskie liczyły około 20 tys. ludzi, natomiast oddziały litewskie, ruskie i tatarskie około 10 tys.
Rankiem 15 lipca 1410 roku armia polsko-litewska wyruszyła spod Dąbrówna na wschód. Po przejściu przez Jankowice i Gardyny dotarła około godziny ósmej w okolice Ulnowa nad jeziorem Łubień. Tam Władysław Jagiełło zatrzymał wojsko i polecił rozstawić namiot do mszy.














