PZL-23 „Karaś” był jednym z najważniejszych polskich samolotów bojowych drugiej połowy lat trzydziestych XX wieku. Choć w chwili wybuchu wojny uchodził już za konstrukcję przestarzałą, stanowił podstawę lotnictwa rozpoznawczego i bombowego Wojska Polskiego podczas kampanii 1939 roku.
W 1932 roku Departament Lotnictwa Ministerstwa Spraw Wojskowych zgłosił zapotrzebowanie na nowy samolot rozpoznawczo-bombowy, określany jako samolot liniowy. Miał on zastąpić używane wówczas konstrukcje Potez XXV, Potez XXVII oraz Breguet XIX. Projekt Lublin R-XVII, będący rozwinięciem samolotu Potez XXV z chowanym podwoziem, został odrzucony. W tym samym czasie trwały próby samolotu PWS-19, jednak zdecydowano się także na opracowanie metalowej konstrukcji w Państwowych Zakładach Lotniczych.
Projekt samolotu PZL-23 „Karaś” powstał w 1932 roku pod kierunkiem inż. Stanisława Praussa przy współpracy dr. inż. Franciszka Misztala. Konstrukcja była rozwinięciem projektu sześciomiejscowego samolotu komunikacyjnego PZL-13. Zastosowano w niej kesonową konstrukcję skrzydeł opracowaną przez Misztala i wcześniej sprawdzoną na samolocie PZL-19. Charakterystycznym elementem maszyny była gondola podkadłubowa, nazywana „kołyską”, w której znajdowały się stanowiska bombardiera i strzelca.
Zobacz też: LWS-6 „Żubr”. Od projektu cywilnego do zapomnianego bombowca
Lotnictwo wojskowe zamówiło egzemplarz do prób statycznych oraz trzy prototypy przeznaczone do badań w locie. Próby konstrukcji wykonane wiosną 1934 roku wykazały niedostateczną wytrzymałość płatowca, co wymusiło wprowadzenie zmian konstrukcyjnych. Pierwszy prototyp PZL-23/I został oblatany w sierpniu 1934 roku. Wyposażono go w silnik Bristol „Pegasus IIM” o mocy 434 kW. W trakcie prób ujawniono drgania tylnej części kadłuba oraz ograniczoną widoczność z kabiny pilota. Problemy sprawiała także pneumatyczna podstawa karabinu maszynowego, która nie działała prawidłowo na większych wysokościach.
Drugi prototyp PZL-23/II oblatano w marcu 1935 roku. Wprowadzono w nim istotne zmiany konstrukcyjne, w tym przebudowę kabiny oraz przeniesienie bomb z komory kadłubowej na zaczepy podskrzydłowe. Prototyp uległ jednak całkowitemu zniszczeniu 27 lipca 1935 roku na lotnisku Okęcie. Trzeci prototyp PZL-23/III ukończono we wrześniu 1935 roku. Zastosowano w nim kolejne modyfikacje, w tym hydrauliczną podstawę karabinu maszynowego, która działała prawidłowo. Samolot uznano za wzorzec dla produkcji seryjnej.
W drugiej połowie 1935 roku zamówiono 240 egzemplarzy „Karasia”, a w 1937 roku zamówienie zwiększono o kolejne dziesięć. Pierwszy seryjny samolot PZL-23A oblatano w czerwcu 1936 roku. Łącznie powstało 40 egzemplarzy tej wersji, które potraktowano jako serię próbną. Po krótkiej służbie w jednostkach liniowych przekazano je głównie do szkolenia lotniczego, przede wszystkim do szkoły w Dęblinie.
Kolejna wersja seryjna, oznaczona PZL-23B, otrzymała silnik Bristol „Pegasus VIII” o mocy 500 KM. Pierwsze egzemplarze przekazano wojsku w 1937 roku, a produkcję zakończono w marcu 1938 roku. Łącznie zbudowano 253 samoloty, w tym trzy prototypy, 40 egzemplarzy wersji PZL-23A i 210 maszyn wersji PZL-23B.
Samolot wzbudzał zainteresowanie zagraniczne. Zapytania ofertowe napłynęły m.in. z Rumunii, Bułgarii, Turcji i Szwecji. Ostatecznie zawarto umowę jedynie z Bułgarią, która zamówiła 12 samolotów będących odmianą eksportową oznaczoną jako PZL-43.
Zobacz też: PZL P.7a – od nowoczesnego myśliwca do przestarzałego uzbrojenia
W drugiej połowie lat trzydziestych „Karasie” weszły do wyposażenia większości eskadr liniowych i rozpoznawczych. W marcu 1938 roku 108 samolotów wykonało demonstracyjny lot wzdłuż granicy z Litwą. W tym samym roku maszyny patrolowały także wschodnią granicę państwa oraz wspierały działania związane z zajęciem Zaolzia.
W chwili mobilizacji w 1939 roku „Karasie” stanowiły podstawowy sprzęt polskiego lotnictwa rozpoznawczego i lekkiego bombowego. W jednostkach znajdowało się ponad sto samolotów zdolnych do działań bojowych. W kampanii 1939 roku wykorzystywano je zarówno do rozpoznania, jak i bombardowań kolumn pancernych i zmotoryzowanych. Samoloty Brygady Bombowej wykonały 186 lotów bojowych i zrzuciły 64 tony bomb, natomiast lotnictwo armijne przeprowadziło ponad 250 lotów rozpoznawczych i bojowych.
W walkach użyto ponad 160 samolotów tego typu, z których zdecydowana większość została zniszczona. Straty „Karasi” należały do największych spośród wszystkich typów polskich samolotów użytych w kampanii 1939 roku.
Po klęsce wrześniowej część maszyn została zdobyta przez Niemców i Związek Sowiecki. Około dwudziestu egzemplarzy ewakuowano do Rumunii, gdzie włączono je do miejscowego lotnictwa. Samoloty te były później używane bojowo m.in. w Besarabii, nad Dniestrem oraz pod Stalingradem. Ostatecznie wycofano je ze służby w pierwszych latach po zakończeniu wojny.
Zobacz też: Szczątki bombowca PZL-37 „Łoś” odkryte pod Walewicami [+FOTO/+WIDEO]
Kresy.pl











