Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wydawnictwo Replika opublikowało nowe wydanie wspomnień Edwarda Bucy, żołnierza Armii Krajowej, więźnia sowieckich łagrów i jednego z przywódców buntu w Workucie.
Edward Buca nie jest postacią szerzej znaną, a szkoda, ponieważ był człowiekiem wyjątkowym. Być może dzięki książce wydanej nakładem Wydawnictwa Replika polski odbiorca lepiej pozna tę niezwykłą postać z Kresów.
Urodził się 24 marca 1926 roku we wsi Nadyby, położonej w rejonie samborskim, i zamieszkanej głównie przez Polaków (obecnie Ukraina). Jego ojciec pracował jako technik budowlany w PKP. Edward był najmłodszym dzieckiem w rodzinie — miał trzech braci i dwie siostry. Przed wybuchem II wojny światowej ukończył sześć klas szkoły powszechnej.
1 czerwca 1943 roku Niemcy przeprowadzili pacyfikację wsi Sochy koło Zwierzyńca na Zamojszczyźnie. Była to jedna z najkrwawszych zbrodni popełnionych przez okupanta niemieckiego na ludności cywilnej tego regionu podczas II wojny światowej. Zginęło niemal 200 osób.
Sochy znajdowały się na obszarze objętym niemiecką polityką terroru, wysiedleń i represji wobec polskiej ludności Zamojszczyzny. Wieś leżała w pobliżu terenów leśnych, gdzie działały oddziały partyzanckie. Według przekazów historycznych powodem pacyfikacji była pomoc udzielana podziemiu, a także niewywiązywanie się przez mieszkańców z narzuconych przez Niemców kontyngentów. Bezpośrednim pretekstem miało być zabicie niemieckiego żandarma.
3 czerwca 1524 roku Mikołaj Kopernik, przebywający we Fromborku, napisał list do krakowskiego kanonika, kartografa i historyka Bernarda Wapowskiego. Dokument znany dziś jako „List przeciwko Wernerowi” uchodzi za drugą znaną pracę astronomiczną Kopernika, po wcześniejszym „Commentariolusie”, i powstał niemal dwie dekady przed drukiem „De revolutionibus orbium coelestium”.
Choć list miał formę prywatnej korespondencji, szybko zyskał znaczenie naukowe. Oryginał nie zachował się, ale jego treść przetrwała w późniejszych odpisach. Dokument był znany uczonym kolejnych pokoleń, a drukiem ukazał się dopiero w 1854 roku w Warszawie, w edycji przygotowanej przez Jana Baranowskiego.
2 czerwca 1943 roku — według innych relacji 5 czerwca — wieś Hurby w powiecie zdołbunowskim na Wołyniu stała się miejscem zbrodni dokonanej na polskiej ludności cywilnej. Według dostępnych opracowań napadu dokonały oddziały UPA wspierane przez lokalne formacje SKW (Samoobronne Kuszczowe Widdiły) oraz Ukraińców z okolicznych wsi.
Był to element ludobójstwa, którego celem było usunięcie Polaków z terenów wschodnich II Rzeczypospolitej.
Wieś Hurby, całkowicie polska, nie posiadała zorganizowanej samoobrony. Wieczorem 2 czerwca 1943 roku została otoczona przez około tysiąc napastników.
Zakład Narodowy im. Ossolińskich, znany powszechnie jako Ossolineum, to jedna z najstarszych i najważniejszych instytucji naukowych i kulturalnych w Polsce.
Jego historia, nierozerwalnie spleciona z losami kraju, rozpoczęła się w 1817 roku, gdy hrabia Józef Maksymilian Ossoliński ufundował we Lwowie instytucję, mającą chronić i rozwijać dziedzictwo narodowe.
4 czerwca 1817 roku cesarz Austrii Franciszek I zatwierdził akt fundacyjny Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Ossoliński zaplanował go jako kompleks łączący bibliotekę, muzeum i wydawnictwo – miejsce, które miało pomagać zniewolonemu narodowi zachować tożsamość.
2 czerwca 1979 roku Jan Paweł II rozpoczął swoją pierwszą pielgrzymkę do Polski. Była to wędrówka, która na zawsze odmieniła oblicze kraju.
Papież-Polak odwiedził wówczas Warszawę, Gniezno, Częstochowę, Kalwarię Zebrzydowską, Oświęcim, Wadowice, Nowy Targ i Kraków. Jego wizyta, trwająca dziewięć dni, była wydarzeniem religijnym oraz impulsem politycznym.
Atmosfera w kraju w tamtym czasie była napięta. Po wydarzeniach z czerwca 1976 roku społeczeństwo zaczęło coraz głośniej wyrażać sprzeciw wobec reżimu. Kościół katolicki stawał się przestrzenią wolności i duchowego wsparcia dla milionów wiernych. Wybór Karola Wojtyły na papieża w 1978 roku wstrząsnął władzami PRL, które nie mogły zignorować jego pragnienia odwiedzenia ojczyzny.
Bardzo “originalnie”) Slowo w slowo jak u Pisarza znaniego, i zadnego rozumienia sytuacii…
Największe wystąpienie Kozaków w XVII w. na Ukrainie, wymierzone przeciwko Rzeczpospolitej, określane przez historyków ukraińskich jako :” wyzwoleńcza wojna ukraińskiego narodu przeciwko polsko- szlacheckiemu panowaniu”.Tak się wyzwalali że z radością poddali się Carskiej Rosji ,i gdzie tu miejsce na wyzwolenie???
A cóż tu do rozumienia prosty szlachetka tak się zacietrzewił o straconą babę , przyprawione rogi i majątek że doprowadził w swej złości najpierw do buntu czerni kozackiej a póżniej okazał się zdrajcą narodowym , jak mawiał Jarema na pohybel mu.Jak z tego wynika bohaterem ukrainy jest rogacz Po rezygnacji z wyprawy poczuli się oszukani. Narastało wśród nich napięcie , które wykorzystał utalentowany i charyzmatyczny Bohdan Chmielnicki, podstarości czehryński, skrzywdzony przez Daniela Czaplińskiego , który zabrał mu przemocą hutor Subotów i uwiódł żonę.
Prawda jakie to proste. Po co się wysilać, myślenie boli, a czytanie pozbawia „cennego” czasu na wypisywanie „złotych” myśli na forum. Prosty świat, proste tłumaczenia, rodem z filmów. I jak prosto żyć : ), nic tylko pozazdrościć : ).
Tutaj się zgadzam wyjątkowo z Hetmańskim. Gdyby nie ta baba (która zresztą i potem nie raz Chmielowi rogów przyprawiała), to historia mogła się potoczyć inaczej. Nie można lekceważyć subiektywnego czynnika ludzkiego na tego rodzaju zakrętach historii 😉
Ani Kaczmarczyk ani Podhorodecki nie specjalnie się z tym zgadzają. Myślę, że gdyby nie ta baba szybko znalazłby się inny powód, wszystko wrzało. A gdyby nie wrzało, to i żadna baby nie byłaby w stanie do czegoś takiego doprowadzić.
No tak to wtedy po co piepszyc że Pilsudski bohater Polski, przieczez on zwykly zlodziej i cham ukradl przeczeż żolte buty szlachtiankie z pod Sandomierża)))
Panie Parnikoza, od dawna mówię to samo: Piłsudski to cham i złodziej. To wiadoma rzecz i nie zamierzam w tej sprawie się kłócić. Ale ta wiedza jest Wam tam tak potrzebna ja małpie czapka…
Ale przez przez tę babę hultajstwo zyskało bardzo zdolnego wodza
Widzę że musi Pan spożywać ogromne ilości proszków na ból głowy
Tak jest wyzwoleńcza wojna ukraińskiego narodu przeciwko polsko- szlacheckiemu panowaniu dodam jesz oraz rusko-szlacheckiemu)) Poza Polakami nikt tiego nie zapszecza))Bo tie swoju szlachtu bardzo lubia, interesno za co za mir ze Szwedami?