Polski Słownik Biograficzny, t. 3, Kraków 1937, s. 238-239.

Cetner Ignacy, h. Przerowa (ur. 1728 + ok. 1800) wojewoda bełski, był synem Antoniego, star. korytnickiego, i Anny z Krasickich, a bratem cio­tecznym Ignacego Krasickiego. Już w r. 1740 otrzymał porucznikostwo w regimencie infanterii Michała Radziwiłła; był wybierany posłem na sejmy z ziemi halickiej w latach 1756,1758, z wo­jewództwa ruskiego 1760, znów z ziemi halic­kiej 1761, ale w izbie nie przemawiał. Nie wia­domo, za jakie zasługi, otrzymał on od Hen­ryka Bruhla obozieństwo koronne (po Wielhorskim, 30 I 1762), order orła białego (3 VI11 1762), wreszcie województwo bełskie (20 III 1763) po sławnym z rozumu i intryg Antonim Potockim. Mieszkał w Krakowcu o kilka mil od Lwowa, gdzie z zamiłowaniem własnoręcznie uprawiał

[s. 239]

ogrody, zresztą bez zmysłu gospodarczego, bo oficjaliści okradali potulnego i rozrzutnego woje­wodę niemiłosiernie, na co on ze łzami skarżył się poecie Fr. Karpińskiemu. Z żoną Ludwiką z Po­tockich, wojewodzianka poznańską, nie mógł so­bie dać rady, więc zostawiał jej wolną rękę w poli­tyce. Sam skończony oportunista, od początku bezkrólewia trzymał z Czartoryskimi i podpisał ich zbiorowe pismo do dworów wiedeńskiego i wer­salskiego (IV 1764), głosował za stolnikiem Poniatowskim na czele bełżan, a na sejmie koronacyj­nym wniósł projekt ustawy o tytule książęcym dla Poniatowskich. Figurował za to w komisji skar­bowej koronnej i podpisał jej rachunki (1766). W pół roku potem kładł podpis pod konfederacją radomską (23 VI 1767), by wejść do delegacji traktatowej — i znów podpisać jej szkodliwe j nie­popularne uchwały. Zaraz zresztą uzyskał pozwolenie na wojaż i po wybuchu konfederacji barskiej ulotnił się za węgierski kordon. Nie mogąc się do­czekać końca zamieszek, przyjechał na r. 1770—1 do Gdańska. Tymczasem żona jego, namiętna fakcjantka i rzędziocha, kopała dołki pod Generalnością, wspierając kabały Wessla i Mniszcha prze­ciw biskupowi Krasińskiemu i opiekując się różny­mi warchołami. Od końca r. 1772 jest C. podda­nym cesarskim, od 1775 c. k. radcą tajnym, od 20 III 1782 hrabią i członkiem stanu magnatów, w r. 1783 marszałkiem w. kor. Galicji i Lodomerii. Aby się utrzymać na magnackim poziomie, zao­patruje biurokrację galicyjską w krzewy i zioła, wydaje szlachcie do spółki z dawnymi przyja­ciółmi (J. Ossolińskim, Potockimi ii.) zaświadczenia heraldyczne, wchodzi w transakcje solne z Józe­fem II. Z Polską niezupełnie się rozstał, bo miał w niej jeszcze prócz tytułu wojewody starostwo rożnowskie w Kijowszczyźnie. Nie mogąc wybrnąć z długów, mimo dewastacji lasów Potocczyzny, przypomniał sobie o królu Stanisławie, polecił mu do trybunału brata, ręcząc, że będzie tam »sługą sług« królewskich, wreszcie jako »najnieszczęśliwszy obywatel Galicji« uzyskał pozwolenie na cesję województwa bełskiego, wprawdzie nie Mierowi, za którym prosił, ale M. Borchowi. »Ucz­ciwszy uszy, był to kiedyś cetnar, teraz i funta nie waży«, powiedziała o nim pani Kossakowska. Zaproszono go jednak do owej trzydziestki nota­bli, która w kwietniu 1790 r. została wyznaczona przez związkowców galicyjskich celem przedłoże­nia Leopoldowi II statutu samorządowego. Usta­wę majową przyjął C. radośnie i chciał zamanife­stować swą radość, ale nie miał już na to sposobu.

Córka jedynaczka Anna, ur. 1764, piękna, bo­gata i starannie wychowana, cztery razy wstępowała w związki małżeńskie, zawsze z członkami najwyższej arystokracji: Józefem Sanguszką, Ka­zimierzem Nestorem Sapiehą, Kajet. Potockim star. urzędowskim, i Karolem Lotaryńskim d’Elboeuf et Lambesc.

Bartoszewicz w Enc. Org.; Złota Księga XXIV; Roepell, Das Interregnum, Wahl u. Kronung v. St. A. Poniatowski, P. 1892, 80; Kraushar, Ks. Repnin a Polska, 1393;Schnur Pepłowski, Z przeszłości Galicji, Lw. 1895, 25, 27, 97; Diariusze sej­mów 1758 (W. 1937), 1761, 1762 (d. s.); Prochaska, Lauda wiszeńskie, AGZ XXIII; Hejnosz W., Lauda halickie, AGZ XXV; Waliszewski K., Listy K. Kossakowskiej, P. 1883; Listy C. do Stan, Augusta, B. Czart. 655, 696, 699, 732, 823.

Władysław Konopczyński

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz