26 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • samuel_dekutowski
      samuel_dekutowski :

      Dla Ciebie to żydzi, dla mnie to w pierwszej kolejności komuniści, potem Rosjanie, potem żydzi. Zauważ też że sam aparat w latach późniejszych dokonał czystki w swoich szeregów usuwając siepaczy żydowskich którzy nie byli już im potrzebni.
      Cieszę się że p. Soroka zamieścił ten artykuł i wylał wiadro zimnej wody na rusofilów z tego forum.

      • jan53
        jan53 :

        Z powrotem przywracając ich do służby w “jedynie słusznej sprawie” w latach 1939 – 1956.Oczywiscie nie przeszkadza to potomkom tych “zasłużonych” dalej sprawować władze w Rosji jak i byłych “satelitach” w latach obecnych.

      • tutejszym
        tutejszym :

        Normą za czasów ZSRR było oddawanie władzy na zdobytych terenach mniejszościom narodowym. Stąd władza w Polsce dostawała się w ręce Żydów, Ukraińców i skompromitowanych Polaków którzy sprzedali się ZSRR. Moskwa na Polaków w swojej służbie miała mat-komp, za pomocą których nad nimi panowała ( Rapacki ). Podobna sytuacja była na Litwie, Ukrainie i innych podbitych narodach.

      • jazmig
        jazmig :

        @Samuel_Dekutowski Już samo imię Samuel mówi wszystko, dlaczego kłamiesz.

        Nie ulega wątpliwości prawda, że Rosja była pod bolszewicką okupacją. Aparat terroru bolszewickiego był głównie w rękach żydowskich i nie zmienia tego fakt, że kierował nim najpierw Polak – Dzierżyński, a potem Ukrainiec – Jeżow, kolejnym szefem siepaczy był Gruzin Beria. Lenin był Żydem, Stalin Gruzinem, ogromna większość politbiura to byli Żydzi.

        Tak więc bolszewicy to głównie Żydzi, oprócz tego Gruzini, Ukraińcy i Ormianie.

  1. jan53
    jan53 :

    @Tutejszym: Na Litwie mniejszości miały władze? Zapewne nie,bo to było sluzalcze państewko wobec ZSRR i wladza była tam w rekach litvusow.Czego raczej nie można powiedzieć o Lotwie i Estoni.Czesi tak kochali wujka Kobe ze nawet jako jedyne państwo bilo monety własnego kraju w srebrze z podobizna Stalina.

    • tutejszym
      tutejszym :

      Na Litwie we władzach zasiadali przedstawiciele nacji takich jak w Polsce. Sądzę że sytuacja w naszych krajach była zwierciadlana. W Estonii jak słyszałem w tramwaju głośne rozmowy i rechot, znaczyło że to są Rosjanie, Ukraińcy i 14 innych narodowości zasiedlających ten piękny kraj i spokojnych, zrównoważonych ludzi. Ci spokojni i cisi to byli Estończycy. W tym okresie w Estonii było ok 35% Estończyków (mogę się mylić ale nie wiele), aby wychować estońskie dziecko kilka rodzin łączyło się w tym wysiłku. Organizacje estońskie były zakazane, raz na 5 lat Estończycy zbierali się na polu pieśni w Tallinnie i śpiewali swoje tradycyjne, narodowe pieśni. Na pamiątkę tego spotkania umieszczano kamień na wzgórzu śpiewu, była ich duża ilość. Tak tylko mogli obejść ruski zakaz organizowania się. Dostałem kierowcę, tłumaczkę na cały dzień – zwiedzanie, wstęp wolny. No i zobaczyłem port, mury zamków, kościoły… W swobodnej rozmowie o dzieciach, pieluchach spytałem się tłumaczki jak u niej. Zaczęła mówić, potem ja, wszyscy mieliśmy łzy w oczach, kierowca płakał. Była Estońską patriotką, po dwu latach spotkaliśmy się, u niej było wszystko w porządku, zachowywaliśmy się jak gdyby to spotkanie było po raz pierwszy. Idąc ulicą w Tallinie należało się pytać ludzi po polsku, angielsku, na migi, nigdy po rosyjsku. Wtedy przechodzień szedł przez pytającego na oślep, nie zauważał go. A na wzmiankę żeś Polak otwierała się życzliwość i sympatia u pytanego. Chociaż wiceministrem kultury był wielkiej zacności i rozumu Estończyk. Bardzo sympatyczny i rozumny człowiek. Ale obok była przecież Finlandia, zaczął coś mówić o założeniach Estońskiej polityki kulturalnej, wzrokiem pokazałem mu “dyrektory”, kierunek anten telewizyjnych, wszystkie były skierowane na Finlandię. Roześmiał się i pożegnał nas ( byłem osobą towarzyszącą ).

    • tutejszym
      tutejszym :

      W polskim internecie panuje bardzo duża swoboda wypowiedzi, jednak zalecana jest poprawność w formie jak i treści wypowiedzi. PS. Czy dobrze domyślam się, że Pańskie określenie “Mędia” – znaczy “rynsztokowe media głównego nurtu”?. Pozdrawiam.

      • sobiepan
        sobiepan :

        Tutejszym:
        02.11.2014 11:31). Czyżby wyznawca jedynie słusznej linii ,,Tutejszym” wydawać chciał dyspozycje innym ,, jednak zalecana jest poprawność w formie jak i treści wypowiedzi.” – Zapomniał swoje chamskie ataki na innych i rynsztokowe słownictwo którym się posługiwał? . Widzę odwrót od bezwzględnego popierania ukroli to taka gra . Nikogo nie zmyli na tym forum internet mu pamięta co wypisywał.

  2. jazmig
    jazmig :

    Zamiast czytać głupoty jakiegoś profesorka z pisowskiej gadzinówki, wystarczy popatrzeć jak funkcjonowały w związku sowieckim Litwa, Łotwa i Estonia.

    Wbrew temu, co pisze ten profesor propagandysta, bolszewicy wcale nie byli tacy szybcy do oddawania raz zdobytej ziemi. Oni w 1939 r. przekazali niektóre polskie ziemie Niemcom nie z miłości dla nich, ale po prostu realizowali pakt Ribbentrop – Mołotow. Niemcy też wycofali się z niektórych polskich terenów, przekazując je sowietom.

    Lata 39-41 pokazały nam zakres sowieckich czystek wobec Polaków. Mordowano i wysiedlano elity: szlachtę, urzędników, funkcjonariuszy itp. Podobne czystki dotknęły Litwinów, Estończyków i Łotyszy.

    Polacy przetrzymali carów, Prusaków i Austriaków, to przetrzymaliby także bolszewików.

    • tadek1955
      tadek1955 :

      Pokuszę się o stwierdzenie, że w ostatecznym rozrachunku z naszej historii to Pakt Ribbentrop – Mołotow przyczynił się do tego, że obecnie istnieje takie państwo jak Polska. By nie zabierać czasu podam kilka ważniejszych punktów. 1. ZSRR w 1939 nie był gotowy do wojny
      2. Dzięki paktowi R. M. ZSRR przesunął swoje granice około 300 km. na zachód i zdobył 21 miesięcy czasu na zbrojenia i organizację armii.
      3. Gdy by Hitler miał 300 km. bliżej, jest 99% pewności, że wojska Stalina nie były by w stanie go powstrzymać.
      4. Kto by się odważył i w ogóle zechciał wojować z Hitlerem o zajętą Polskę ?
      Byli byśmy dziś na mapie Europy ???

  3. tadek1955
    tadek1955 :

    Miał Pan rację, że nie wszyscy zgodzą się z Pańskim, co by było gdy by… Artykuł rozpoczął Pan od określenia “niedowiarków” pożytecznymi idiotami” albo “agentami wpływu” co w moich oczach stawia Pana wśród tych pierwszych, pożytecznych nie dla historii a jedynie dla polityki obecnie rządzących w RP. O radzieckich jeńcach raczył Pan wspomnieć jak o niedopitej szklance kawy… Co tam 20 tysięcy ludzi… Kogo to u nas obchodzi…
    Skoro może inny pożyteczny to zapytam i ja: Co by było gdy by wojska ZSRR nie potrafiły zatrzymać hitlerowskiej nawałnicy ? Gdy by Niemcy dotarli do Uralu a później większość swoich dywizji przerzuciły na zachód, alianci w Normandii dostali by powtórkę z operacji Jubilee (1942). Dostali by jeżeli w ogóle zdecydowali by się na desant w co wątpię. Proszę sobie teraz wyobrazić imperium niemieckie od Francji po Ural i mi odpowiedzieć czy ktokolwiek by choćby pomyślał o wojowaniu z Hitlerem o Polskę ??? Winston Churchill już przed wojną oznajmił, że nie ma zamiaru walczyć o jakiś Polski Gdańsk… Powinniśmy całować pomniki Stalina w d… za to, że w ogóle istnieje Polska. Taki pożyteczny idiota jak Pan powinien to robić ze szczególną czułością, tak by było słychać cmoknięcie.

  4. AlexWolf
    AlexWolf :

    @tadek1955 Takich bzdur dawno nie czytałem, bełkot sowieckiego bezmózga, całuj w tyłek zbrodniarza stalina, lecz jakby żył i byś go całował w zad to po pewnym czasie i tak by cię wykończył twój wożd. Zero honoru i godności, typowy komuch.