Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
1 czerwca 1434 roku w Gródku pod Lwowem zmarł Władysław II Jagiełło, król Polski i najwyższy książę litewski. Był jednym z najdłużej panujących monarchów w dziejach Polski i pierwszym królem z dynastii Jagiellonów.
Do Gródka Jagiełło dotarł już ciężko chory. Według przekazu Jana Długosza przyczyną choroby miało być przeziębienie, którego sędziwy monarcha nabawił się podczas pobytu na Rusi Czerwonej.
Król, mimo chłodu, miał udać się nocą do lasu, aby słuchać śpiewu słowików. Po spędzeniu tam większej części nocy zachorował. Współcześnie najczęściej wskazuje się, że mogło chodzić o zapalenie płuc.
Wśród licznych rocznic związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości, niesłusznie pomijane jest jedno z najistotniejszych wydarzeń 1918 roku: deklaracja wersalska.
3 czerwca 1918 roku w Wersalu szefowie rządów Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch ogłosili deklarację, w której uznali utworzenie „zjednoczonego i niepodległego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza” za jeden z warunków trwałego i sprawiedliwego pokoju w Europie.
Stany Zjednoczone nie podpisały dokumentu, ponieważ występowały w koalicji antyniemieckiej jako państwo stowarzyszone, a nie formalnie sprzymierzone, jednak deklaracja miała duże znaczenie dla umiędzynarodowienia sprawy polskiej.
2 czerwca 1979 roku Jan Paweł II rozpoczął swoją pierwszą pielgrzymkę do Polski. Była to wędrówka, która na zawsze odmieniła oblicze kraju.
Papież-Polak odwiedził wówczas Warszawę, Gniezno, Częstochowę, Kalwarię Zebrzydowską, Oświęcim, Wadowice, Nowy Targ i Kraków. Jego wizyta, trwająca dziewięć dni, była wydarzeniem religijnym oraz impulsem politycznym.
Atmosfera w kraju w tamtym czasie była napięta. Po wydarzeniach z czerwca 1976 roku społeczeństwo zaczęło coraz głośniej wyrażać sprzeciw wobec reżimu. Kościół katolicki stawał się przestrzenią wolności i duchowego wsparcia dla milionów wiernych. Wybór Karola Wojtyły na papieża w 1978 roku wstrząsnął władzami PRL, które nie mogły zignorować jego pragnienia odwiedzenia ojczyzny.
Bitwa pod Batohem, stoczona 1–2 czerwca 1652 roku, należy do najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Choć często pozostaje w cieniu bardziej znanych starć, jej skutki były wyjątkowo ciężkie dla państwa polsko-litewskiego.
Rzeź polskich jeńców i zniszczenie znacznej części zawodowego wojska koronnego sprawiły, że bitwa ta bywa określana mianem „sarmackiego Katynia”.
3 czerwca 1524 roku Mikołaj Kopernik, przebywający we Fromborku, napisał list do krakowskiego kanonika, kartografa i historyka Bernarda Wapowskiego. Dokument znany dziś jako „List przeciwko Wernerowi” uchodzi za drugą znaną pracę astronomiczną Kopernika, po wcześniejszym „Commentariolusie”, i powstał niemal dwie dekady przed drukiem „De revolutionibus orbium coelestium”.
Choć list miał formę prywatnej korespondencji, szybko zyskał znaczenie naukowe. Oryginał nie zachował się, ale jego treść przetrwała w późniejszych odpisach. Dokument był znany uczonym kolejnych pokoleń, a drukiem ukazał się dopiero w 1854 roku w Warszawie, w edycji przygotowanej przez Jana Baranowskiego.
Wydawnictwo Replika opublikowało nowe wydanie wspomnień Edwarda Bucy, żołnierza Armii Krajowej, więźnia sowieckich łagrów i jednego z przywódców buntu w Workucie.
Edward Buca nie jest postacią szerzej znaną, a szkoda, ponieważ był człowiekiem wyjątkowym. Być może dzięki książce wydanej nakładem Wydawnictwa Replika polski odbiorca lepiej pozna tę niezwykłą postać z Kresów.
Urodził się 24 marca 1926 roku we wsi Nadyby, położonej w rejonie samborskim, i zamieszkanej głównie przez Polaków (obecnie Ukraina). Jego ojciec pracował jako technik budowlany w PKP. Edward był najmłodszym dzieckiem w rodzinie — miał trzech braci i dwie siostry. Przed wybuchem II wojny światowej ukończył sześć klas szkoły powszechnej.
Artykuł o żydowskich zbrodniach , na zdjęciu żyd Trocki i ani jednego słowa o żydach. To nie była żadna Rosja Radziecka tylko żydobolszewia- pierwsza republika syjonistyczna na świecie
Dla Ciebie to żydzi, dla mnie to w pierwszej kolejności komuniści, potem Rosjanie, potem żydzi. Zauważ też że sam aparat w latach późniejszych dokonał czystki w swoich szeregów usuwając siepaczy żydowskich którzy nie byli już im potrzebni.
Cieszę się że p. Soroka zamieścił ten artykuł i wylał wiadro zimnej wody na rusofilów z tego forum.
Z powrotem przywracając ich do służby w “jedynie słusznej sprawie” w latach 1939 – 1956.Oczywiscie nie przeszkadza to potomkom tych “zasłużonych” dalej sprawować władze w Rosji jak i byłych “satelitach” w latach obecnych.
Rusofilom zakutym Nic nie pomoże,ich trzeba by wysłać do do jakiegoś ruskiego gułagu żeby przejrzeli na oczy…w tym ruskim raju który tępaki tak zachwalają…
Normą za czasów ZSRR było oddawanie władzy na zdobytych terenach mniejszościom narodowym. Stąd władza w Polsce dostawała się w ręce Żydów, Ukraińców i skompromitowanych Polaków którzy sprzedali się ZSRR. Moskwa na Polaków w swojej służbie miała mat-komp, za pomocą których nad nimi panowała ( Rapacki ). Podobna sytuacja była na Litwie, Ukrainie i innych podbitych narodach.
@Samuel_Dekutowski Już samo imię Samuel mówi wszystko, dlaczego kłamiesz.
Nie ulega wątpliwości prawda, że Rosja była pod bolszewicką okupacją. Aparat terroru bolszewickiego był głównie w rękach żydowskich i nie zmienia tego fakt, że kierował nim najpierw Polak – Dzierżyński, a potem Ukrainiec – Jeżow, kolejnym szefem siepaczy był Gruzin Beria. Lenin był Żydem, Stalin Gruzinem, ogromna większość politbiura to byli Żydzi.
Tak więc bolszewicy to głównie Żydzi, oprócz tego Gruzini, Ukraińcy i Ormianie.
@jazmig był na usługach komunistów, którymi byli Rosjanie.
@jazmig
Jaką okupacją bolszewicką? Współcześnie używa się eufemizmów, by zakłamać historię i wybielić pewne zbrodnie. Czy w 1939 roku Niemcy byli pod okupacją nazistowską?
Ktoś w końcu napisał prawdę, co na to panowie z naszego forum pracujący dla SWR(zgodnie z konwencją panująca na forum) ?
@ Samuel_Dekutowski A dla takiego ukrainca jak ty to nowość ? .
Jeśli próbujesz mnie obrazić lub zdenerwować to nic z tego, idź trolować na wyborczą.
@Anarchista Samuel to imię żydowskie. Oni stracili władzę w Rosji, stąd ta wściekłość na Rosjan.
brawo za tekst
Panowie z naszego forum pracujący dla SWR milczą i niewygodną prawdę przemilczą. Przecież są to kanalie na usługach tradycyjnie niechętnego nam kraju. Albo zagłuszą stekiem bzdur nie na temat aby nie było wiadomo o co chodzi. A wobec Pana “Anarchista” apeluję o zachowanie pewnej dozy pobłażliwości, on jest taki biedny i ma swoje problemy…
@Tutejszym: Na Litwie mniejszości miały władze? Zapewne nie,bo to było sluzalcze państewko wobec ZSRR i wladza była tam w rekach litvusow.Czego raczej nie można powiedzieć o Lotwie i Estoni.Czesi tak kochali wujka Kobe ze nawet jako jedyne państwo bilo monety własnego kraju w srebrze z podobizna Stalina.
Na Litwie we władzach zasiadali przedstawiciele nacji takich jak w Polsce. Sądzę że sytuacja w naszych krajach była zwierciadlana. W Estonii jak słyszałem w tramwaju głośne rozmowy i rechot, znaczyło że to są Rosjanie, Ukraińcy i 14 innych narodowości zasiedlających ten piękny kraj i spokojnych, zrównoważonych ludzi. Ci spokojni i cisi to byli Estończycy. W tym okresie w Estonii było ok 35% Estończyków (mogę się mylić ale nie wiele), aby wychować estońskie dziecko kilka rodzin łączyło się w tym wysiłku. Organizacje estońskie były zakazane, raz na 5 lat Estończycy zbierali się na polu pieśni w Tallinnie i śpiewali swoje tradycyjne, narodowe pieśni. Na pamiątkę tego spotkania umieszczano kamień na wzgórzu śpiewu, była ich duża ilość. Tak tylko mogli obejść ruski zakaz organizowania się. Dostałem kierowcę, tłumaczkę na cały dzień – zwiedzanie, wstęp wolny. No i zobaczyłem port, mury zamków, kościoły… W swobodnej rozmowie o dzieciach, pieluchach spytałem się tłumaczki jak u niej. Zaczęła mówić, potem ja, wszyscy mieliśmy łzy w oczach, kierowca płakał. Była Estońską patriotką, po dwu latach spotkaliśmy się, u niej było wszystko w porządku, zachowywaliśmy się jak gdyby to spotkanie było po raz pierwszy. Idąc ulicą w Tallinie należało się pytać ludzi po polsku, angielsku, na migi, nigdy po rosyjsku. Wtedy przechodzień szedł przez pytającego na oślep, nie zauważał go. A na wzmiankę żeś Polak otwierała się życzliwość i sympatia u pytanego. Chociaż wiceministrem kultury był wielkiej zacności i rozumu Estończyk. Bardzo sympatyczny i rozumny człowiek. Ale obok była przecież Finlandia, zaczął coś mówić o założeniach Estońskiej polityki kulturalnej, wzrokiem pokazałem mu “dyrektory”, kierunek anten telewizyjnych, wszystkie były skierowane na Finlandię. Roześmiał się i pożegnał nas ( byłem osobą towarzyszącą ).
Tutejszym:
24.08.2014 16:12). Ale bzdury.
Tutejszy-w końcowych zdaniach publikacji masz okazję zapoznać się ze znaczeniem mojego wcześniejszego określenia “mędia”-mętny nurt itd.Pozdrawiam.
W polskim internecie panuje bardzo duża swoboda wypowiedzi, jednak zalecana jest poprawność w formie jak i treści wypowiedzi. PS. Czy dobrze domyślam się, że Pańskie określenie “Mędia” – znaczy “rynsztokowe media głównego nurtu”?. Pozdrawiam.
Tutejszym:
02.11.2014 11:31). Czyżby wyznawca jedynie słusznej linii ,,Tutejszym” wydawać chciał dyspozycje innym ,, jednak zalecana jest poprawność w formie jak i treści wypowiedzi.” – Zapomniał swoje chamskie ataki na innych i rynsztokowe słownictwo którym się posługiwał? . Widzę odwrót od bezwzględnego popierania ukroli to taka gra . Nikogo nie zmyli na tym forum internet mu pamięta co wypisywał.
Of course.
Zamiast czytać głupoty jakiegoś profesorka z pisowskiej gadzinówki, wystarczy popatrzeć jak funkcjonowały w związku sowieckim Litwa, Łotwa i Estonia.
Wbrew temu, co pisze ten profesor propagandysta, bolszewicy wcale nie byli tacy szybcy do oddawania raz zdobytej ziemi. Oni w 1939 r. przekazali niektóre polskie ziemie Niemcom nie z miłości dla nich, ale po prostu realizowali pakt Ribbentrop – Mołotow. Niemcy też wycofali się z niektórych polskich terenów, przekazując je sowietom.
Lata 39-41 pokazały nam zakres sowieckich czystek wobec Polaków. Mordowano i wysiedlano elity: szlachtę, urzędników, funkcjonariuszy itp. Podobne czystki dotknęły Litwinów, Estończyków i Łotyszy.
Polacy przetrzymali carów, Prusaków i Austriaków, to przetrzymaliby także bolszewików.
Pokuszę się o stwierdzenie, że w ostatecznym rozrachunku z naszej historii to Pakt Ribbentrop – Mołotow przyczynił się do tego, że obecnie istnieje takie państwo jak Polska. By nie zabierać czasu podam kilka ważniejszych punktów. 1. ZSRR w 1939 nie był gotowy do wojny
2. Dzięki paktowi R. M. ZSRR przesunął swoje granice około 300 km. na zachód i zdobył 21 miesięcy czasu na zbrojenia i organizację armii.
3. Gdy by Hitler miał 300 km. bliżej, jest 99% pewności, że wojska Stalina nie były by w stanie go powstrzymać.
4. Kto by się odważył i w ogóle zechciał wojować z Hitlerem o zajętą Polskę ?
Byli byśmy dziś na mapie Europy ???
Miał Pan rację, że nie wszyscy zgodzą się z Pańskim, co by było gdy by… Artykuł rozpoczął Pan od określenia “niedowiarków” pożytecznymi idiotami” albo “agentami wpływu” co w moich oczach stawia Pana wśród tych pierwszych, pożytecznych nie dla historii a jedynie dla polityki obecnie rządzących w RP. O radzieckich jeńcach raczył Pan wspomnieć jak o niedopitej szklance kawy… Co tam 20 tysięcy ludzi… Kogo to u nas obchodzi…
Skoro może inny pożyteczny to zapytam i ja: Co by było gdy by wojska ZSRR nie potrafiły zatrzymać hitlerowskiej nawałnicy ? Gdy by Niemcy dotarli do Uralu a później większość swoich dywizji przerzuciły na zachód, alianci w Normandii dostali by powtórkę z operacji Jubilee (1942). Dostali by jeżeli w ogóle zdecydowali by się na desant w co wątpię. Proszę sobie teraz wyobrazić imperium niemieckie od Francji po Ural i mi odpowiedzieć czy ktokolwiek by choćby pomyślał o wojowaniu z Hitlerem o Polskę ??? Winston Churchill już przed wojną oznajmił, że nie ma zamiaru walczyć o jakiś Polski Gdańsk… Powinniśmy całować pomniki Stalina w d… za to, że w ogóle istnieje Polska. Taki pożyteczny idiota jak Pan powinien to robić ze szczególną czułością, tak by było słychać cmoknięcie.
@tadek1955 Takich bzdur dawno nie czytałem, bełkot sowieckiego bezmózga, całuj w tyłek zbrodniarza stalina, lecz jakby żył i byś go całował w zad to po pewnym czasie i tak by cię wykończył twój wożd. Zero honoru i godności, typowy komuch.
Super artykuł, uznanie dla pana prof. Janusza Rulki, prawdziwa polska elita