Redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, Tomasz Sakiewicz, ponownie w ostrych słowach skrytykował prezydenta Andrzeja Dudę.

Sakiewiczowi nie spodobała sie dymisja Antoniego Macierewicza ze stanowiska ministra obrony narodowej, która miała miejsce w ubiegłym tygodniu. Prezydent Andrzej Duda miał odegrać w dymisji Macierewicza wiodąca rolę. Jak powiedział Sakiewicz w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy”: „Prezydent zaryzykował, że wyjaśnianie przyczyn tej tragedii [smoleńskiej] nie będzie kontynuowane. Sam nic nie zrobił dla prawdy o tym, co się wydarzyło 10 kwietnia. A przecież był beneficjentem sprawy smoleńskiej. Byłby politykiem kompletnie nierozpoznawalnym, gdyby nie to, że wystąpił w filmie „Mgła”. Wcześniej nikt go nie znał”.

W ubiegłym tygodniu, Sakiewicz powiedział, że już nie zamierza głosować na Andrzeja Dudę w wyborach prezydenckich. „#Na Dudę już nie zagłosuję. Dla mnie sprawa odwołania ministra Antoniego Macierewicza jest oczywista. Prezydent Andrzej Duda dopiął swego wyszantażował tą dymisję a ja obiecałem, że w takiej sytuacji na niego nie zagłosuję. I tej obietnicy dotrzymam” – napisał Sakiewicz na Facebooku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Kresy.pl / Do Rzeczy

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Gaetano
    Gaetano :

    W zamglonej główce naczelnego gazety polin nie mieści się to, że maciara już nie ma. Oficjalnie przyznaje, że Smoleńsk był wykorzystywany jak swoista odskocznia. Teraz będzie musiał postawić na innego neobanderowca, spełniającego jego oczekiwania, i którego może lansować w swoim plugawym szmatławcu oraz w tv republice.