Premier Węgier Peter Magyar oświadczył, że jego rząd nie poprze propozycji Komisji Europejskiej dotyczącej ograniczenia ochrony tymczasowej dla części ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym. Budapeszt wskazuje na sytuację węgierskiej mniejszości na Zakarpaciu i zapowiada możliwość udzielania azylu osobom uciekającym przed poborem.
26 czerwca Komisja Europejska opublikowała wniosek o przedłużenie dyrektywy w sprawie ochrony tymczasowej dla Ukraińców uciekających przed wojną do 4 marca 2028 roku.
Propozycja dotyczy rozszerzenia ochrony dla 4,4 mln Ukraińców mieszkających w Unii Europejskiej. Jednocześnie Komisja Europejska chce, aby ochrony tymczasowej nie przyznawano nowo przybyłym ukraińskim mężczyznom w wieku 23–60 lat, którzy podlegają mobilizacji i nie otrzymali od władz ukraińskich pozwolenia na opuszczenie kraju ze względu na obowiązki wojskowe.
Czytaj: Von der Leyen chce ograniczyć przyjmowanie wniosków azylowych Ukraińców
Osoby, które wcześniej otrzymały status ochronny, będą mogły go przedłużyć. Zaostrzenie wymogów miałoby wejść w życie w marcu 2027 roku.
Decyzja w tej sprawie musi zostać zatwierdzona kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich. Unia Europejska planuje rozstrzygnięcie w sprawie statusu ukraińskich uchodźców w lipcu 2026 roku, a jeżeli nie dojdzie do decyzji w tym terminie, we wrześniu.
Sprzeciw Budapesztu
30 czerwca w parlamencie węgierskim premier Peter Magyar oświadczył, że jego rząd nie poprze propozycji Unii Europejskiej, zgodnie z którą ukraińskim obywatelom w wieku poborowym nie należy udzielać tymczasowej ochrony.
Do sprawy odniósł się podczas debaty parlamentarnej po pytaniu przewodniczącego partii Mi Hazánk László Torockája. Polityk wskazywał, że rząd węgierski powinien zająć stanowisko, ponieważ na Zakarpaciu żyje duża społeczność węgierska, która mogłaby ucierpieć na zmianach.
Magyar odpowiedział, że Torockáj swoim pytaniem „pukał do otwartych drzwi”. Wskazał, że stanowisko Budapesztu zostało już przedstawione na szczeblu europejskim. Podczas publicznego posiedzenia Rady UE do spraw wewnętrznych minister spraw wewnętrznych Gábor Posfay oświadczył, że Węgry nie popierają propozycji Komisji Europejskiej.
Według Magyara sprzeciw wobec wniosku wyraziło także sześć lub siedem innych państw.
Węgrzy z Zakarpacia
W obwodzie zakarpackim na Ukrainie żyje około 70–80 tys. etnicznych Węgrów. Setki przedstawicieli tej społeczności służą w ukraińskich siłach zbrojnych.
Magyar powiedział, że nawet ewentualna decyzja na poziomie Unii Europejskiej nie uniemożliwi Budapesztowi przyjmowania etnicznych Węgrów uciekających z Ukrainy z powodu wojny lub mobilizacji.
Premier Węgier stwierdził, że państwo węgierskie nadal będzie mogło udzielać azylu „tym, którzy przybywają do naszego kraju, aby uniknąć poboru do wojska”.
Jak zaznaczył, każdy węgierski rodak może liczyć na rząd „Tysi” zarówno w kraju, jak i za granicą.
Państwa europejskie chcą ograniczeń dla ukraińskich azylantów
Kanclerz federalny Friedrich Merz już w ubiegłym roku zajął w tej sprawie jednoznaczne stanowisko i wezwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zaostrzenia przepisów wyjazdowych dla młodych mężczyzn. „Poprosiłem go, aby zadbał o to, żeby ci młodzi mężczyźni pozostali w kraju, ponieważ są potrzebni w kraju, a nie w Niemczech” — powiedział Merz.
W marcu tego roku Norwegia ograniczyła dostęp do ochrony zbiorowej dla nowych uchodźców z Ukrainy będących w wieku poborowym. Mężczyźni między 18 a 60 rokiem życia będą musieli przechodzić standardową procedurę azylową.
Państwa Unii Europejskiej, a także Norwegia i Szwajcaria, odnotowały spadek liczby nowych wniosków o azyl. Według Komisji Europejskiej w pierwszym kwartale 2026 roku liczba takich wniosków była o 18 proc. niższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Według szacunków Kijowa z jesieni 2025 roku – około 1,5 mln mężczyzn w wieku poborowym stara się uchylać od mobilizacji.
Kresy.pl/karpathir.com/Kyiv Independent































