Partia Wolności Narodowej (PARNAS) na sobotnim zjeździe uznała, że nie poprze strategii „inteligentnego głosowania” wysuniętej przez Aleksieja Nawalnego.

Informacje o decyzji liberalnej partii, której przewodzi były premier Michaił Kasjanow podał w niedzielę portal telewizji Biełsat. Kasjanow ogłosił, że partia nie będzie popierać wysuniętej przez Nawalnego koncepcji „inteligentnego głosowania” w jesiennych wyborach do Dumy Państwowej. Strategia propagowana przez uwięzionego opozycjonistę zakłada głosowanie w okręgach jednomandatowych na każdego najsilniejszego oponenta kremlowskiej „Jednej Rosji”, nawet jeśli będzie on reprezentować partie koncesjonowanej opozycji takie jak „Sprawiedliwa Rosja” czy Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zgodnie z postanowieniami PARNASU partia wystawi w wyborach własną listę wyborczą bądź może poprzeć „listę zaufania” na której będą mogli znaleźć się kandydaci nie będący jej członkami ale popierający jej program. Nie wiadomo zatem czy taka lista mogłaby objąć działaczy innych partii opozycyjnych jak zwrócił uwagę Biełsat.

Telewizja ta przypomina również sytuację z poprzednich wyborów z 2016 r. kiedy to po rozpadzie szerszej koalicji liberalnej opozycji, PARNAS zdołał uzyskać tylko około 1 proc. głosów. W efekcie partia nie wprowadziła swoich kandydatów do parlamentu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

PARNAS nie jest jedyną partią starej opozycji, która sprzeciwia się proponowanej przez Nawalnego strategii „inteligentnego głosowania”. Podobne stanowisko wyraził w lutym w obszernym artykule zdecydowanie krytycznym wobec uwięzionego opozycjonisty historyczny lider liberalnej partii Jabłoko Grigorij Jawliński.

belsat.eu/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz