Pomimo, iż rząd RP na uchodźstwie utracił w 1945 r. uznanie ze strony mocarstw zachodnich, starał się nadal walczyć o Polskę wolną i demokratyczną, prowadząc w skromnym wymiarze politykę zagraniczną. W toku rozmów z emigrantami z innych krajów zza żelaznej kurtyny próbował wypracować idee ułożenia nowego ładu w Europie Środkowowschodniej, ważne w perspektywie odzyskania przez kraje w niej żyjące niepodległości. Pertraktował m.in. z Litwinami, Białorusinami i Ukraińcami, dążąc do osiągnięcia modus vivendi. Najintensywniejsze kontakty prowadził z nimi na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku, kiedy żywiono nadzieje na rychły wybuch III wojny światowej między aliantami a ZSRR, która przynieść miała ziemiom polskim wolność. Najmniej znane są kontakty Rządu RP na Uchodźstwie z Białorusinami.