Redakcja @Lipinski

26654

„Ruski agent” zostanie świętym?

„Wszystkie te głowy w Małopolsce, Wielkopolsce, Kongresówce są tak zakute, tak dalekie od zrozumienia zbrodni względem Kresów popełnionej i straty, którą państwo wobec tego poniosło”- pisał Edward Woyniłłowicz, zwolennik polityki realnej, przeciwnik powstań, gorliwy obrońca polskości na Kresach i wieloletni przewodniczący Koła Polskiego w rosyjskiej Dumie. Z takim bagażem poglądów i doświadczeń Edward Woyniłłowicz we współczesnej Polsce z pewnością zostałby okrzyknięty „ruskim agentem”. Paradoksalnie zarówno białoruskie władze jak i opozycja usiłują zrobić dziś z niego Białorusina.