Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skomentował uderzenia ukraińskich wojsk na rosyjskie arsenały 21 września.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skomentował uderzenia na rosyjskie arsenały. W magazynach miały być przechowywane taktyczne pociski rakietowe i kierowane bomby lotnicze.
„Dzisiaj ponownie warto zwrócić uwagę na naszych żołnierzy za ich celność i dokładność na terytorium wroga. To jest to, co zasadniczo zmienia sytuację – nasza zdolność do przeniesienia wojny do Rosji” – powiedział w wieczornym przemówieniu wideo 21 września.
W magazynach miało być skłądowane: „wszystko, czego Rosja używa do terroryzowania naszych miast, naszych pozycji”.
„I chcę podkreślić: robimy to dzięki naszym umiejętnościom, naszej broni – bez środków, które mogą zapewnić nasi partnerzy i które mogą znacznie przyspieszyć zakończenie tej wojny, niszcząc rosyjski potencjał ofensywny” – powiedział Zełenski.
W nocy 21 września Siły Obronne Ukrainy uderzyły w rosyjski arsenał w Kraju Krasnodarskim i arsenał w obwodzie twerskim.
Źródła UNIAN poinformowały również, że drony SBU z powodzeniem uderzyły w dwa obiekty wojskowe Federacji Rosyjskiej: magazyny z rakietami Iskander w obwodzie twerskim i na lotnisku Szajkowka w obwodzie kałuskim.
Serwis „Politico” podał, że w najbliższy poniedziałek Stany Zjednoczone najprawdopodobniej ogłoszą kolejny pakiet pomocy militarnej dla Ukrainy. Ma on być wart 375 mln dolarów. Amerykanie rozważają obecnie, czy w ramach tego pakietu wysłać Ukraińcom „rakiety średniego zasięgu” powietrze-ziemia dla myśliwców F-16.
Jak czytamy, chodzi tu o AGM-154 Joint Standoff Weapon. To bomba szybująca z systemem napędowym precyzyjnego rażenia, dzięki której można zaatakować cel z odległości ponad 70 km. Przy czym Politico pisze, że zasięg tej broni to ponad 70 mil (ponad 110 km). Systemy te są używane przez siły powietrzne i marynarkę wojenną USA, a także amerykańskich sojuszników. Dzięki AGM-154 Ukraińcy mogliby używać nowych F-16 do atakowania rosyjskich celów wojskowych z dużej odległości. Dodajmy zarazem, że władze w Kijowie domagają się, by przekazać im systemy uzbrojenia o jeszcze większym zasięgu.
Źródła Politico zaznaczają, że sprawa tego, co będzie zawierać nowy pakiet pomocy, jest na etapie finalizacji. Ponadto, ma on obejmować m.in. amunicję artyleryjską oraz rakiety i systemy obrony powietrznej. Oficjalnie Pentagon i Departament Stanu nie skomentowały sprawy.
Nowy pakiet pomocy wojskowej o wartości 375 mln dolarów będzie największym od maja br. Zapewne będzie to też ostatnia pomoc w formie tzw. wypłaty prezydenckiej (presidential drawdown) w aktualnym roku budżetowym w USA, który kończy się 30 września br. Sprzęt i broń mają pochodzić z amerykańskich magazynów.
Politico zwraca zarazem uwagę, że na wschodzie siły ukraińskie stopniowo ustępują w obliczu rosyjskich natarć. Z kolei posiadanie bomb szybujących AGM-154 dałoby Ukraińcom możliwość atakowania spoza zasięgu rosyjskich systemów przeciwlotniczych takich celów, jak np. składy uzbrojenia.
Przeczytaj: USA nie wyśle na Ukrainę pracowników do konserwacji F-16
Kresy.pl/UNIAN






























