Szef Ministerstwa Obrony Narodowej 14 sierpnia, podczas konferencji prasowej poinformował o planowanych zmianach w regulaminie wojskowym. Dopuszczone mają zostać tatuaże w widocznych miejscach oraz zarost powyżej 5 mm. „Powiecie – błahe sprawy. Ale wojsko to jest 200 tys. osób i dla nich to jest życie codzienne” – stwierdził Kosiniak-Kamysz.

W czasie środowej konferencji szef MON wraz z pełnomocnikiem ds. służby wojskowej Pawłem Mateńczukiem poinformował o nowelizacji regulaminu wojskowego, która ma dotyczyć zarostu i tatuaży.

Kosiniak Kamtsz powiedział, że „do dzisiaj w regulaminach jest tak, że żołnierz może mieć zarost do 5 milimetrów, ale po decyzji lekarza dermatologa. – Jest to kompletnie bez sensu. […] Sam wiem, co to znaczy mieć i nosić brodę. […] Jeśli ja mam brodę, to jak bym mógł tym, którzy służą w Wojsku Polskim, żeby przynajmniej nie mogli tutaj zdecydować?” – argumentował. Jak dodał, według regulaminów większości współczesnych armii na świecie, żołnierze mogą nosić zarost.

Druga zmiana dotyczy tatuaży – „Dzisiaj jest możliwość posiadania tatuaży, ale one nie mogą być na odkrytych częściach ciała” – powiedział szef MON. Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że „może odbierać komfort pracy żołnierzom, którzy podczas upałów nie mogą pracować w krótkich rękawach”. Polityk podkreslił jednak, że tatuaże nie mogą zawierać żadnych znaków obraźliwych. Jeżeli nie będą przedstawiać jakichkolwiek treści urażających kogokolwiek, to będzie można podwinąć rękawy.

Czytaj: Lekkie Opancerzone Transportery Rozpoznawcze Kleszcz dla Wojska Polskiego. Jest umowa wykonawcza

Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że zmiany zaczną obowiązywać w ciągu kilku najbliższych dni.

YouTube/Kresy.pl
Tagi: ,
forma płatności