Baza obrony przeciwrakietowej w Redzikowie jest gotowa do działania

Podczas trwającego szczytu NATO w Waszyngtonie Sekretarz Generalny Jens Stoltenberg poinformował, że baza obrony przeciwrakietowej w Redzikowie jest gotowa do działania.

Nowy amerykański ośrodek obrony przeciwrakietowej w Redzikowie w Polsce osiągnął zdolności operacyjne jest już dostępny na potrzeby obrony NATO. Obiekt systemu Aegis Ashore, jest częścią większej tarczy antyrakietowej Sojuszu i ma na celu wykrywanie, śledzenie i przechwytywanie lecących rakiet balistycznych.

Sekretarz Generalny NATO powiedział, że osiągnięcie zdolności operacyjnych przez bazę w Redzikowie jest ważnym krokiem dla bezpieczeństwa transatlantyckiego i zdolności NATO do obrony przed rosnącym zagrożeniem ze strony rakiet balistycznych

„Rakiety balistyczne były szeroko stosowane w konfliktach na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie. Jako Sojusz defensywny nie możemy ignorować tego zagrożenia. Obrona przeciwrakietowa jest zasadniczym elementem podstawowego zadania NATO, jakim jest obrona zbiorowa” – powiedział Jens Stoltenberg.

Obrona przeciw rakietowa NATO umożliwia wykrycie ataku rakietowego i wykorzystuje dane radarowe do naprowadzania przechwytywacza w celu zniszczenia pocisku balistycznego przeciwnika. Ośrodek obrony przeciwrakietowej w Polsce może bronić się przed rakietami balistycznymi krótkiego i średniego zasięgu.

Czytaj: Marynarka Wojenna USA przejmuje bazę w Redzikowie

Amerykański system Aegis Ashore jest kluczowym elementem natowskiej „zwiększonej zdolności operacyjnej” w zakresie obrony przed rakietami balistycznymi, zadeklarowanej przez głowy państw i rządów państw sojuszniczych na szczycie w Waszyngtonie.

NATO informuje, że misją Sojuszu w zakresie obrony przeciwrakietowej jest ochrona europejskiej ludności, terytorium i sił przed rosnącym zagrożeniem stwarzanym przez rakiety balistyczne. Kluczowe elementy tarczy antyrakietowej obejmują dwa amerykańskie obiekty systemu Aegis Ashore w Polsce i Rumunii wraz z niszczycielami amerykańskiej marynarki wojennej w Rota w Hiszpanii oraz radarem wczesnego ostrzegania w Kurecik w Turcji. Sojusz podkreśla Aegis Ashore ma charakter wyłącznie defensywny. W dwóch punktach przechwytujących w Polsce i Rumunii stacjonuje około 200 żołnierzy.

Jak informowaliśmy, amerykańska instalacja obrony przeciwrakietowej systemu AEGIS Ashore, będąca elementem tzw. tarczy antyrakietowej, ma chronić USA i ich sojuszników z NATO z Europy Zachodniej przed pociskami balistycznymi wystrzeliwanymi m.in. z Bliskiego Wschodu. W rozmowie z Kresami.pl zwracał na to uwagę były dowódca Wojsk Lądowych, gen. Waldemar Skrzypczak. MON oficjalnie potwierdził, że tarcza nie będzie chronić Polski przed rosyjskimi rakietami balistycznymi.

Czytaj także: Nowa rosyjska doktryna użycia broni nuklearnej. W tle tarcza rakietowa i broń atomowa w takich krajach jak Polska

Zobacz: Dlaczego Putin ma obsesje na punkcie tarczy antyrakietowej?

Budowa bazy systemu amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Polsce od lat wzbudza krytykę ze strony Rosji, a głos w tej sprawie zabierał rosyjski prezydent Władimir Putin.

W sierpniu 2018 roku prezydent Rosji skrytykował działania USA ws. rozmieszczania w Europie, w tym w Polsce, elementów tarczy antyrakietowej, a także coraz większą obecność NATO w pobliżu rosyjskich granic. – Powinniśmy reagować na to, że u naszych granic, bezpośrednio w ich pobliżu, pojawiają się elementy amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej – powiedział Putin. Jego zdaniem, elementy tarczy antyrakietowej USA mogą być wykorzystywane m.in. do wystrzeliwania rakiet średniego zasięgu. Twierdził zarazem, że amerykańska tarcza antyrakietowa jest bezużyteczna wobec nowej broni, jaką posiada Rosja.

W lutym 2019 roku w swoim dorocznym orędziu Władimir Putin podkreślił, że jeśli USA zdecydują się na rozmieszczenie w Europie swoich rakiet balistycznych, to Rosja będzie zmuszona do przeciwdziałania. Ostrzegł, że oznacza to rozlokowanie systemów broni zdolnych do prewencyjnego niszczenia celów nie tylko na terenach, z których Moskwa może spodziewać się bezpośredniego zagrożenia, ale też tam, gdzie mieszczą się centra decyzyjne. Przypomnijmy, że w takich kategoriach strona rosyjska postrzega bazę systemu Aegis Ashore w Rumunii, a także powstającą, analogiczną bazę w Redzikowie pod Słupskiem.

Przypomnijmy, że w podobnym czasie rosyjski resort obrony zaapelował do USA, by zniszczyły swoje wyrzutnie rakiet Mk 41 naruszające warunki traktatu INF. Rosjanie uznają za takie systemy rozmieszczone w Rumunii, a które mają znaleźć się też w bazie w Redzikowie. Są one elementami amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Rosyjskie władze twierdzą, że USA od dawna same łamały układ INF, m.in. poprzez instalację wyrzutni rakiet w Rumunii i w Polsce. Amerykanie zaprzeczają tym twierdzeniom. W tym samym roku Putin stwierdził, że rosyjska broń hipersoniczna uczyniła bezsensownym system obrony przeciwrakietowej USA.

W październiku 2019 roku Putin oskarżył USA o instalowanie w Polsce systemów umożliwiających rozmieszczanie i odpalanie rakiet balistycznych pośredniego zasięgu. Rosyjski prezydent dodał, że Moskwa mając to na uwadze natychmiast oświadczyła, że zrobi tak samo, jednocześnie obiecując, że nie rozmieści odpalanych z lądu rakiet balistycznych pośredniego zasięgu, dopóki nie zrobią tego Amerykanie. Putin powiedział też, że jeśli USA postanowią rozmieścić rakiety pośredniego zasięgu w Azji, to spotka się to z analogiczną reakcją Rosji, co tylko stworzy nowe zagrożenia i pogorszy sytuację na tym kontynencie.

Rosyjski prezydent już wcześniej twierdził, że przetestowany w sierpniu 2020 roku typ amerykańskiej rakiety manewrującej Tomahawk może być wystrzeliwany z baz rakietowych w Rumunii i w Polsce. Dotąd tego rodzaju broń była zakazana na mocy układu INF, z którego USA i Rosja się wycofały. Putin, zaznaczył, że to nowe zagrożenie dla Rosji, wymagające odpowiedzi. Jego twierdzeniom zaprzeczał Pentagon.\

Otwarcie bazy w Redzikowie, będącej lądowym elementem systemu obrony przeciwrakietowej Aegis, było wielokrotnie przekładane. Pierwotnie, cała instalacja miała być gotowa w 2018 roku, jednak budowa opóźniała się. Jak informowaliśmy w czerwcu 2021 roku, według strony amerykańskiej, budowę bazy opóźniły m.in. obostrzenia związane z pandemią. W listopadzie tego samego roku ogłoszono, że amerykańska baza w Redzikowie może powstać do końca 2022 roku, jednak i tego terminu nie udało się dotrzymać.

nato.int/Kresy.pl

Tagi: , , , , , , ,
forma płatności