Obywatel Ukrainy, którego dane figurowały w bazach teleinformatycznych jako osoby niepożądanej, mimo to przebywał w Polsce. Posiadał na koncie wyroki karne. Został przymusowo doprowadzony do granicy swojego kraju i wydalony z Polski.

Straż Graniczna poinformowała o sprawie w poniedziałek. W sobotę w Głubczycach funkcjonariusze Placówki SG w Opolu przeprowadzili kontrolę legalności pobytu wobec 44-letniego obywatela Ukrainy. Okazało się, że dane cudzoziemca figurują w bazach teleinformatycznych jako osoby niepożądanej na terytorium Polski.

“Funkcjonariusze ustalili, że cudzoziemiec w 2022 roku został skazany prawomocnym wyrokiem przez Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy z art. 244 Kodeksu Karnego (niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów) na karę 4 miesięcy pozbawienia wolności. Cudzoziemiec mimo zakazu został zatrzymany przez Policję podczas prowadzenia pojazdu” – czytamy.

Jak podkreśla Straż Graniczna, zachowanie Ukraińca wskazywało, że nie zamierza on respektować i stosować się do obowiązujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przepisów prawa. Komendant Placówki SG w Opolu wydał cudzoziemcowi decyzję o zobowiązaniu do powrotu, orzekając jednocześnie o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Polski oraz państw obszaru Schengen na okres 7 lat.

Przeczytaj: Ukrainiec został trzykrotnie skazany w Polsce. Zostanie deportowany

“Ponadto wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia wysokości kosztów związanych wydaniem i wykonaniem decyzji powrotowej. Jeszcze tego samego dnia obywatel Ukrainy został pod konwojem doprowadzony do granicy państwowej i przekazany stronie ukraińskiej” – informuje SG.

Zobacz także: Gruzin wielokrotnie łamał prawo w Polsce. Zostanie deportowany

slaski.strazgraniczna.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności