Samoloty sił rządowych Birmy zrzuciły bomby na uczestników koncertu zorganizowanego przez separatystów.
Dwa samoloty sił rządowych Mjanmy (Birmy) zaatakowały w niedzielę wieczorem świąteczne zgromadzenie organizowane przez Organizację Niepodległości Kaczinu dążącą do secesji północnego regionu tego azjatyckiego państwa. Gdy zrzucały bomby w czasie zgromadzenia separatystów w Hpakan trwał koncert inicjujący trzydniowe obchody rocznicy założenia organizacji. Na koncercie było zgromadzonych wielu cywilów, ale też oficerów Armii Niepodległości Kaczinu (KIA).
Według raportu organizacji praw człowieka w ataku zginęło około 80 osób, spośród 300-500 zgromadzonych. Około 100 zostało rannych. Wśród zabitych są zarówno bojownicy separatystycznej organizacji zbrojnej jak i cywile, w tym wokalista i muzyk dającego koncert zespołu.
Relacjonująca incydent telewizja Al Jazeera twierdzi, że na brak niezależnych źródeł dla oceny całego zdarzenia i konieczności opierania się na przekazie skonfliktowanych stron.
Korespondentka Channel News Asia zamieściła na Twitterze wykonane prawdopodobnie przez separatystów, które ma przedstawiać miejsce bombardowania.
Some prominent singers/artists said to have been killed/injured in #Myanmar #military air attacks aimed at #Hpakant, Kachin. #Kachin Independence Army has upped its clashes with military since Feb 2021 #coup. #KIA had rejected army’s offer of peace talks #WhatsHappeningInMyanmar pic.twitter.com/5ZVKeciA1P
— May Wong (@MayWongCNA) October 24, 2022
Media sympatyzujące z rebeliantami twierdzą, że armia zablokowała pomoc medyczną dla rannych w nalocie. Amnesty International oskarżyła birmańskich wojskowych o atakowanie cywilów. Ci ostatni twierdzą natomiast, że zaatakowane miejsce było bazą 9. Brygady KIA.
Od zamachu stanu z 2021 r. pełną kontrolę nad Mjanmą sprawują miejscowi wojskowi. Zwalczają oni opozycję demokratyczną, ale na prowincji funkcjonują również zbrojne organizacje separatystyczne.
aljazeera.com/kresy.pl































