Mobilne sekcje Federalnej Służby Celnej Rosji zatrzymały w położonym przy granicy Białorusi obwodzie smoleńskim setki tysięcy przemyconych papierosów.
Białoruski portal Naviny.by podał w poniedziałek, że rosyjscy celnicy przechwycili w rejonie krasninskim obwodu smoleńskiego około 700 tys. przemyconych papierosów. Wyroby tytoniowe bez znaków rosyjskiej akcyzy były przewożone z Białorusi.
Papierosy zostały wykryte na ciężarówce, która oficjalnie przewoziła ciastka owsiane. Ich nadawcą była firma zarejestrowana w Mińsku natomiast klientem rosyjskie przedsiębiorstwo ze Smoleńska, choć sam towar miał zostać przewieziony do Moskwy.
Kierowca zatrzymanej ciężarówki nie potrafił przedstawić żadnych dokumentów przewozowych, które tłumaczyłyby obecność papierosów w ładowni jego pojazdu. W dodatku sam ciągnik siodłowy miał zawieszone fałszywe rejestracje, co natychmiast spowodowało wszczęcie postępowania wobec mężczyzny. Pojazd został zatrzymany przez celników.
W ostatnich miesiącach bardzo duże ilości przemycanych z Białorusi wyrobów tytoniowych zatrzymywali polscy celnicy. Rozmiary przemytu wstrzymanego na polsko-białoruskiej granicy okazały się tak duże, że wielu komentatorów uważa, że proceder ten odbywa się z pełną akceptacją władz w Mińsku, które pozyskuje w ten sposób wpływy walutowe.
Nowością jest natomiast tego rodzaju akcja celników rosyjskich. Do tej pory służba celna Rosji śledziła przede wszystkim za przemytem przez obszar Białorusi objętej sankcjami produkcji z Unii Europejskiej, przede wszystkim produktami rolno-spożywczymi.
naviny.by/kresy.pl






























