Japonia rozważa możliwość rozpoczęcia eksportu najnowocześniejszych reaktorów atomowych, a Polska miałaby być jednym z pierwszych klientów.
Japońska agencja Nikkei podała, że Tokio przekaże polskim władzom informacje na temat możliwości eksportu jeszcze w tym miesiącu. Agencja podała, że polskie zapotrzebowanie może wynosić nawet 20 reaktorów. Najnowocześniejsze japońskie reaktory HTGR, wykorzystują jako chłodziwo nie wodę, lecz hel i kosztują łącznie ponad 1 bln jenów (9 mld dolarów) za jeden. Japońska Agencja Energii Atomowej obecnie bada reaktory HTGR w celach eksperymentalnych, ale na nie do użytku komercyjnego – podaje Nikkei.
Władze Japonii mogą jednak zaproponować Polsce współpracę w przy opracowaniu i eksporcie komercyjnych reaktorów. Agencja podała, że Polska wykazuje duże zainteresowanie japońską technologią.
ZOBACZ TAKŻE: Minister energii chce elektrowni atomowej w Polsce
Tokio zakłada realizację zamówień na dostawę reaktorów atomowych za pośrednictwem partnerstwa publiczno-prywatnego. Zaangażowane mogą być takie firmy jak Hitachi, Mitsubishi Heavy Industries, Fuji Electric i inne, posiadających odpowiednie technologie.
Jednak obecnie nad takim samym typem reaktora pracują również Chiny. Agencja Nikkei podała, że jest bardzo możliwe, że polskie władze wybiorą tańszą chińską technologie.
Gdyby decyzja o budowie elektrowni jądrowej zapadła w tym roku, to uruchomienie pierwszego bloku miałoby miejsce w okolicach 2029 albo i 2030 r.; koszt całej elektrowni to ok. 75 mld zł – tłumaczył na początku września minister energii Krzysztof Tchórzewski. Polskę stać na tę inwestycję – oświadczył.
Kresy.pl / rp.pl






























