Musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu holokaustu. W tym także naród polski – powiedział RPO, Adam Bodnar. Jego zdaniem, o skali tego zjawiska świadczą np. wyroki śmierci wydawane przez AK.
Na antenie TVP Info Adam Bondar, Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO), został poproszony o skomentowanie artykułu opublikowanego w lewicowym niemieckim dzienniku „Frankfurter Rundschau”. Komentując słowa premier Beaty Szydło wypowiedziane w Auschwitz pisze, że Polska chce przedstawić holokaust jako „czysto niemiecką zbrodnię, w której Polska nie miała udziału”.
Bodnar powiedział, że nie ma żadnych wątpliwości, że za holokaust byli odpowiedzialni Niemcy.
– Natomiast musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu holokaustu. W tym, o czym mówię z ubolewaniem, także naród polski – stwierdził RPO. Jego zdaniem, o skali tego zjawiska świadczą np. wyroki śmierci wydawane przez AK:
– Przecież ile było wyroków wydanych przez AK na osoby, które ujawniały kryjówki dla Żydów. Te wyroki śmierci nie wzięły się znikąd.
Bodnar zaznaczył, że państwo polskie nie może być w żaden sposób odpowiedzialne za Holokaust i zawsze go potępiało. Przypomniał w tym kontekście o postaci Jana Karskiego, „który jako wolontariusz udał się do Auschwitz, żeby potem ujawnić całemu światu, co się tam dzieje” [Karski nie był w obozie Auschwitz, tylko w obozie w Izbicy; jako wolontariusz do Auschwitz dostał się rtm. Witold Pilecki – red.].
Czytaj również: Białoruska noblistka: Gross dowiódł, że Polacy mordowali Żydów
– Natomiast oprócz państwa mamy też przedstawicieli narodu, także Polaków, którzy mogli uczestniczyć w różnego rodzaju zbrodniach – powiedział Bodnar, posiłkując się jako przykładem filmem “W ciemności” w reżyserii Agnieszki Holland. Zaznacza, że główna odpowiedzialność spoczywa na Niemcach. Później jednak ponownie stwierdził zdecydowanie:
– Nie możemy zapominać o tym, że wśród polskiego narodu także znajdowały się osoby, które najzwyczajniej w świecie popełniły zbrodnie, popełniły błędy. Tak samo, jak były takie osoby w narodzie słowackim, węgierskim, francuskim.
Zbrodnia przeciwko ludzkości
Wcześniej informowaliśmy, że Rzecznik Praw Obywatelskich, dr Adam Bodnar, nazwał operację „Wisła” zbrodnią przeciwko ludzkości. Opinię tę powtórzył podczas obchodów 70. rocznicy tych wydarzeń w Przemyślu.
Jak podaje TVP Rzeszów, prelegenci panelu dyskusyjnego poświęconego temu tematowi podkreślali, że akcja Wisła „była wielką czystką etniczną, której celem miało być rozprzestrzenienie i wynarodowienie mniejszości ukraińskiej w Polsce”. Z kolei dr Bodnar, rzecznik praw obywatelskich (RPO), użył nawet terminu „zbrodnia przeciwko ludzkości”. Przyznał też, że jego ojciec został wysiedlony w ramach operacji “Wisła”.
Wcześniej, 28 kwietnia, w rocznicę rozpoczęcia operacji „Wisła”, w specjalnym oświadczeniu Bodnar napisał:
– Zmuszanie ludzi do opuszczenia swojego miejsca zamieszkania, przenoszenie ich na inne terytorium (w granicach danego państwa), likwidowanie w ten sposób więzi społecznych, kulturowych i etnicznych – to przykłady łamania praw człowieka, które wypełniają kryteria zbrodni przeciwko ludzkości. Tak stanowiły ogólne normy prawa międzynarodowego, które w momencie przeprowadzenia akcji były już na świecie znane i ukształtowane.
PRZECZYTAJ: W sprawie akcji „Wisła”
Bodnar zaznaczył również, że wielu historyków „ma poważne wątpliwości odnośnie jej zasadności i podnosi argument, że nie było to działanie niezbędne z punktu widzenia wojskowego i bezpieczeństwa (zwalczanie UPA)”. – (…) warto zauważyć, że zgodnie z międzynarodowymi standardami praw człowieka, nawet gdyby taki powód był czasowo uzasadniony, to należało następnie dać szansę ludności na powrót i zamieszkanie na tym samym terytorium. Tak się jednak nigdy nie stało – napisał RPO.
TVP Info / Kresy.pl






























