Zdaniem ukraińskich ekspertów, może do tego dojść podczas manewrów w rejonie Morza Czarnego.
W ocenie ukraińskiego wywiadu manewry przepowadzane przez Rosję zagrażają bezpieczeństwu cywilnych lotów, przez co może dojść do ponownegozestrzelenie pasażerskiego samolotu, podobnie jak – dowodzi wywiad – stało się to miejsce w lipcu 2014 roku w przypadku malezyjskiego Boeinga 777.
Owe niebezpieczne manewry na Półwyspie Krymskim, według głównego zarządu wywiadu przy Siłach Zbrojnych Ukrainy to namierzenie i pozorowane zniszczenie obiektów nad Morzem Czarnym. W ćwiczeniach, według Ukraińców, biorą udział wielozadaniowe samoloty bojowe nowej generacji Su-30, a także przeciwlotnicze kompleksy rakietowe.
Według ukraińskiego wywiadu Rosjanie stwarzają zagrożenie dla międzynarodowego transportu lotniczegoi grożą powtórzeniem tragedii malezyjskiego Boeinga 777.
CZYTAJ TAKŻE:
Wicepremier Ukrainy twierdzi, że Rosja odpowie za zestrzelenie malezyjskiego samolotu
W wrześniu tego roku międzynarodowa komisja powołana do zbadania przyczyn katastrofy malezyjskiego boeinga roku stwierdziła, że samolot został zestrzelony z rosyjskiej wyrzutni rakiet Buk z terenu zajętego przez separatysów. Zdaniem śledczych, wyrzutnia wróciła później do Federacji Rosyjskiej.
kresy.pl / tvp.info





























