Według dziennika Kommiersant konflikt między USA a Rosją w Syrii narasta i znajdzie ujście w bezpośrednich atakach na sojuszników drugiej strony.
Zdaniem dziennika fiasko porozumienia mającego na celu uregulowania konfliktu w Syrii wywołało najostrzejszy konflikt pomiędzy USA i Rosją od czasu zimnej wojny. Cytowani przez “Kommiersanta” eksperci uważają, że stosunki USA i Rosji “wykroczyła poza słowa”. Dziennik informuje: Pojawia się realne zagrożenie, że zanim nastanie w USA nowa administracja, konflikt będzie jedynie narastać, a po zakończeniu współpracy Moskwa i Waszyngton mogą przejść w Syrii do wymiany uderzeń – przeciwko tym siłom, które każda ze stron uważa za sojuszników swego oponenta.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Syria: rosyjskie naloty odwetowe i ofensywa rebeliantów pod Aleppo [+VIDEO /+FOTO / 18+]
Syria: dżihadyści zestrzelili rosyjski śmigłowiec szturmowy
“Kommiersant” stwierdza, że Kreml stata się unikać kolejnej wojny na słowa po ostrych oświadczeniach MSZ i resortu obrony Rosji. Dziennik dając głos szefowi moskiewskiego ośrodka Carnegie Dmitrija Trenina pisze, że w najbliższym czasie niewykluczone jest dalsze napięcie w stosunkach Rosji i USA. Politolog ostrzega: O współpracy można na razie zapomnieć. Ostatnie oskarżenia i groźby zakończyły współpracę, która była w ostatnim czasie. Dziś istnieje ryzyko nie tylko dojścia do poziomu zerowego, ale i do ujemnego. Dodał również: Moskwa i Waszyngton mogą przejść do wymiany uderzeń, które obie strony będą zadawać siłom, wspieranym przez stronę przeciwną. Tego typu wojna przez pośredników była częsta w czasach Zimnej Wojny.
kresy.pl / onet.pl




























