Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej odrzucił apelację mieszkańca Permu, którego tamtejszy sąd skazał za “rehabilitację nazizmu” i “zaprzeczanie ustaleniom trybunału norymberskiego”. Powodem był wpis, w którym internauta wspomniał o sowieckiej agresji na Polskę.
Rosyjski Sąd Najwyższy podtrzymał wyrok skazujący mieszkańca Permu, Denisa Luzgina, na grzywnę w wysokości 200 tysięcy rubli za „rehabilitację nazizmu”, co w Rosji jest przestępstwem opisanym przez tamtejszy kodeks karny.
Zdaniem rosyjskiego wymiaru sprawiedliwości Luzgin dopuścił się przestępstwa poprzez publikację na serwisie vkontakie w grudniu 2014 roku. Rosjanin umieścił na swoim profilu grafikę zatytułowaną “15 faktów o Stepanie Banderze i dlaczego Kreml o nich milczy”. Jeden z punktów mówił, że “komuniści wspólnie z Niemcami zaatakowali Polskę i rozpoczęli II wojnę światową, komunizm i nazizm współpracowały ze sobą”.
To właśnie punkt mówiący o agresji na Polskę był przyczyną oskarżenia mężczyzny. Sąd w Permie skazał go na grzywnę w wysokości 200 tysięcy rubli w czerwcu ubiegłego roku. Zdaniem sędziów stwierdzenie, że Niemcy współpracowali z Sowietami było sprzeczne z “ustaleniami procesu w Norymberdze”.
Sędziów nie przekonały informacje dotyczące tajnego załącznika do paktu Ribbentrop-Mołotow, zdjęcia wspólnej sowiecko-niemieckiej parady w Brześciu oraz dzienniki Ribbentropa, który zapisał, że Stalin wznosił toast za Adolfa Hitlera.
Henry Reznik, adwokat mężczyzny uznał wyrok za absurdalny. – Nie mogę zrozumieć jak wykształceni prawnicy i kryminolodzy ocenili takie działanie jako rehabilitację nazizmu. Czy zdanie “nazistowskie Niemcy wspólnie z komunistami popełnili zbrodnię” wypełnia ideę rehabilitacji nazizmu – pytał.
kresy.pl/ wprost.pl




























