“Chcielibyśmy jedenastu takich jak Ty”.
Niemiecki raper MIKI nagrał piosenkę specjalnie dla Jakuba Błaszczykowskiego. “Teraz musisz odejść, a zdrajcy wracają, dziwny ten świat”– śpiewa artysta.
KRESY.PL
Irańczycy przypuścili w środę uderzenie na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie. Oświadczenie w tej sprawie wydał Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.
Korpus potwierdził uderzenie i oświadczył, że atak ten "powinien służyć jako lekcja" dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”, jak zacytował w środę portal Roya. Rdzeniowa instytucja Republiki Islamskiej podkreśliła, iż zakłócenie ruchu statków do i z irańskich portów będzie miało „wysoką cenę”.
Korpus Strażników określił atak na kuwejckie lotnisko był odwetem za amerykańskie uderzenie na tankowiec M/T Lexie, który według amerykańskie płynął w kierunku irańskiego portu mimo blokady. Irański odwet może świadczyć, że tak było faktycznie.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
W czerwcu w Berlinie ma dojść do spotkania przywódców Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski z udziałem sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego. Jak podał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, kanclerz Friedrich Merz chce w ten sposób przygotować wspólne europejskie stanowisko przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze oraz ograniczyć napięcia w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi.
Archeolodzy prowadzący badania w centrum Gdańska natrafili na granitową płytę nagrobną z XIII wieku.
To kolejne tego typu znalezisko w rejonie dawnego zamczyska, gdzie wcześniej odkryto m.in. płytę z wizerunkiem rycerza.
Granitowa płyta nagrobna z reliefem krzyża łacińskiego została odkryta w wykopie przy ulicach Grodzkiej i Sukienniczej w Gdańsku. Badania prowadzi tam firma ArcheoScan, a pracami kieruje dr Monika Kasprzak. Według archeologów zabytek może nadal znajdować się w miejscu pierwotnego złożenia. To oznacza, że pod nią może znajdować się pochówek.
Polska popiera wyłączenie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z unijnego systemu tymczasowej ochrony — podaje we wtorek RMF FM. Sprawa jest przedmiotem rozmów prowadzonych w Brukseli przed czwartkowym spotkaniem unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Dyskusja ma poprzedzić nową propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą przedłużenia ochrony tymczasowej dla Ukraińców do 2028 roku. Obecne przepisy wygasają w marcu przyszłego roku.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wykluczył we wtorek możliwość zwarcia koalicji z Alternatywą dla Niemiec (AfD), wskazując socjaldemokratów jako odpowiedniego partnera.
„Moja odpowiedź brzmi: nie. Nie zrobię tego” – powiedział Merz podczas dyskusji panelowej na Wschodnioniemieckim Forum Ekonomicznym w Brandenburgii. Dodał, że apele o współpracę z AfD słyszał już wielokrotnie, ale uważa tę partię za zagrożenie dla demokratycznego systemu powojennych Niemiec, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
„Kilka osób mówi mi: <<Dlaczego nie zrobicie tego razem z AfD?>>” - twierdził niemiecki kanclerz - "W końcu podzielają wasze poglądy, mówią mi. Zgadzają się z wami w tak wielu kwestiach i razem mielibyście większość w parlamencie”. Przestrzegał jednak, że partia wysuwająca się w obecnych sondażach na pierwsze miejsce może zniszczyć niemiecką demokrację.