Źle się stanie, jeśli ukraiński parlament przyjmie uchwałę o ludobójstwie Ukraińców dokonanym przez Polaków – stwierdził na antenie Polskiego Radia Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski.

Jak informowaliśmy wcześniej, w ukraińskim parlamencie złożono projekt uchwały, który mówi o ludobójstwie, którego na Ukraińcach miało dopuścić się państwo polskie. Projekt złożył były minister zdrowia i aktywista Majdanu, a obecnie niezależny deputowany Ołeksij Musij. Na mocy projektu uchwały, ukraiński parlament miałby ustanowić dzień 24 marca Dniem pamięci o Ukraińcach – “ofiarach ludobójstwa dokonanego przez polskie państwo w latach 1919-1951”.

Przeczytaj:Ukraina: udostępniono tekst projektu uchwały o „polskim ludobójstwie” [+FOTO]

Stanisław Karczewski powiedział na antenie radiowej Jedynki, że przyjęcie tej uchwały przez Radę Najwyższą Ukrainy byłoby „retorsją polityczną”ze strony Kijowa. „Do takich akcji [ludobójstwa popełnionego przez Polaków – red.] nie dochodziło nigdy, więc źle się dzieje, że taka uchwała zostanie podjęta”– powiedział.

Karczewski mówił również o spotkaniu młodych ludzi z Polski i Ukrainy w Senacie. Jak twierdził, poruszano na nim kwestie historyczne, ale panowała bardzo dobra atmosfera. Marszałek wyraził nadzieję, że dialog młodzieży z Polski i Ukrainy doprowadzi do „wyjaśnienia wszystkich problemów historycznych, których my nie potrafimy rozwiązać”.Zaznaczył przy tym, że na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej doszło do ludobójstwa. Powiedział także, że ukraińscy politycy „nie chcą na te tematy otwarcie i zdecydowanie rozmawiać”.Wspólnie z dziennikarzem prowadzącym rozmowę zaznaczyli również, że na całej sytuacji korzysta Rosja.

polskieradio.pl / Kresy.pl

forma płatności