Szef komitetu do spraw międzynarodowych Rady Federacji Konstantin Kosaczew oskarża ministra Antoniego Macierewicza o to, że ten sprzedał pamięć swoich przodków.
Wydając takie oświadczenia (…) minister obrony w istocie haniebnie sprzedał pamięć swoich przodków i tanio sprzedał historię swojego kraju– napisał senator w oświadczeniu zamieszczonym na portalu społecznościowym.
Wczoraj poinformowaliśmy o wypowiedzi Antoniego Macierewicza w programie Michała Rachonia, w którym powiedział on że u źródeł rzezi wołyńskiej tkwiły działania Rosjan, którzy mieli posłużyć się ukraińskimi nacjonalistami. Dziś informacje podchwyciły zarówno rosyjskiejak i ukraińskie portale.
Kosaczew to dyplomata, absolwent MGIMO. Jest on na “czarnej liście” Ukrainy co oznacza, że nie może wjechać do tego kraju.
Czytaj także:
Macierewicz o rzezi wołyńskiej: Źródłem jest Rosja [+VIDEO]
KRESY.PL






























