To już pewne – Sejm nie zbierze się 11 lipca w rocznicę “krwawej niedzieli” zgotowanej Polakom na Wołyniu przez OUN-UPA.
Rzędzący PiS zrezygnował ze zwołania specjalnego nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu na 11 lipca w rocznicę apogeum ludobójczych działań OUN-UPA na Wołyniu. Wicemarszałek Sejmu z ramienia PiS Ryszard Terlecki poinformował, że uchwała w sprawie kresowego ludbójstwa ma zapaść na sejmowym posiedzedniu 19 lipca.
ZOBACZ TAKŻE: Parubij: Kuchciński obiecał nam, że przed szczytem NATO nie będzie uchwały w sprawie 11 lipca
Jak twierdził będzie się ona opierać głównie projekcie zgłoszonym przez partię rządzącą. Jednak Komisja Łączności z Polakami za Granicą oraz Komisja Kultury pracują także nad projektem ustawy zgłoszonym przez klub parlamentarny Kukiz ’15. Terlecki twierdzi, że zostanie on uwzględniony w czasie przygotowywania ostatecznego tekstu uchwały. Na posiedzeniu zostanie prawdopodobnie przyjęta jeszcze jedna uchwała upamiętnia Ukraińców, którzy zastali zamordowani przez banderowców bo ratowali Polaków. Projekt PiS zakłada ustanowienie 11 lipca „Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na mieszkańcach II RP”. Partia rządząca “Dniem Męczeństwa Kresowian” chce natomiast uczynić 17 września – rocznicę najazdu Związku Radzieckiego na Polskę.
Jak informowaliśmy wcześniej, z porządku obrad Sejmu zniknął punkt poświęcony uchwale ws. 11 lipca.
wpolityce.pl/kresy.pl





























