Niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” broni prawa Polski do ćwiczenia obrony przed atakiem.
Wcześniej rzecznik Kremla stwierdził, że manewry Anakonda nie sprzyjają budowie atmosfery zaufania i bezpieczeństwa między NATO a Rosją.
Komentator “SZ” przypomniał, że to Rosja regularnie organizuje podejrzane ćwiczenia, a rosyjscy żołnierze pod pretekstem wyjazdu na urlop wysyłani zostali na Ukrainę.
„Skarżenie się na manewry w Polsce to rozbrajająca bezczelność. Polska i jej sojusznicy mają prawo ćwiczyć obronę przed atakiem” – pisze „Sueddeutsche Zeitung”.
IAR/KRESY.PL






























