Do Iraku trafi 217 żołnierzy. Będą to m.in. instruktorzy i żołnierze służb specjalnych. Nad Tygrys i Eufrat Amerykanie wyślą też śmigłowce szturmowe AH-64 Apache.
Decyzja Białego Domu o wysłaniu kolejnych żołnierzy została poparta przez Departament Obrony oraz Generała Joe Dunforda. Jest on szefem Kolegium Połączonych Szefów Sztabów.
Żołnierze, którzy zostaną wysłani do Iraku mają pomóc w przygotowaniach irackich i kurdyjskich wojsk do ataku na Mosul. Instruktorzy znajdujący się w Iraku będą mogli współpracować z irackimi siłami zbrojnymi już na poziomie batalionu, dzięki czemu znajdą się bliżej frontu. Będzie to możliwe dzięki zatwierdzeniu zmian w regułach w oparciu o które amerykański kontyngent prowadzi działania w Iraku. Zmiany te mają pomóc irackim dowódcom w podejmowaniu trafnych decyzji oraz umożliwić lepsze przygotowanie irackich żołnierzy do walki.
Już niedługo USA wyśle do Iraku również śmigłowce AH-64. Będą one wspierały wojska walczące o Mosul.
altair.com.pl / kresy.pl




























