Niemcy domagają się od swoich sąsiadów wygaszenia reaktorów jądrowych.

Niemiecka minister ds. środowiska naturalnego, ochrony przyrody, budownictwa i bezpieczeństwa reaktorów nuklearnych Barbara Hendrics zwróciła się do władz belgijskich o tymczasowe wyłączenie dwóch reaktorów jądrowych.

Jak wyjaśniła niemiecka polityk, chodzi o względy bezpieczeństwa. Hendricks napisała w oświadczeniu, że wyłączenie tych reaktorów “pokazałoby, iż Belgia poważnie traktuje obawy swego niemieckiego sąsiada”.

Po katastrofie w Fukushimie Niemcy zdecydowały, że do 2022 r. całkowicie zrezygnują z energii jądrowej.

PAP/KRESY.PL

forma płatności