Lech Wałęsa był w środę przesłuchany jako świadek w śledztwie dotyczącym ewentualnego poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariuszy SB w dokumentach “Bolka”.
Były prezydent przebywał w Instytucie Pamięci Narodowej ok. trzech godzin. Udostępniono mu oryginał teczki. Wałęsa zeznał, że konkretne dokumenty zostały sfałszowane. Dzięki zeznaniu Lecha Wałesy prokurator IPN będzie teraz mógł powołać biegłego z dziedziny pisma porównawczego. Prokurator zapowiedział, że wykonanie ekspertyz porównawczych zostanie bezzwłocznie zlecone.
Śledztwo dotyczące podejrzenia poświadczenia nieprawdy przez funkcjonariuszy SB w dokumentach “Bolka” jest prowadzone przez białostocki IPN a konkretnie przez jego pion śledczy. Zostało wszczęte gdy były prezydent stwierdził, że akta z teczki są sfałszowane (Wałęsa mówił o sfałszowaniu m.in. pokwitowań odbioru pieniędzy).
PAP / Kresy.pl






























